29 Kwietnia 2026, 20:24:13 czas Polski

Autor Wątek: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?  (Przeczytany 36432 razy)

Offline raptor123

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #60 dnia: 18 Lutego 2017, 20:48:16 czas Polski »
Witam
U mnie przeskakuje zębatka przy opuszczaniu pinoli - np przy próbie wiercenia , nawet bez używania duże siły - pytanie czy można to jakoś wyregulować czy lepiej oddać od razu na gwarancji?

Pozdrawiam
Bartek
mi latało i oddałem na gwarancje, i teraz czekam na wiertarke

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #61 dnia: 18 Lutego 2017, 23:47:39 czas Polski »
Pionowy luz na pinoli w moim egzemplarzu (~2-3 mm) wynika stąd, że zębatka jest niedostateczenie dopasowana. Jeżeli "skasuje" luzy boczne śrubką-robaczkiem, to sytuacja wygląda mniej/więcej tak (wartości są przybliżone):

« Ostatnia zmiana: 18 Lutego 2017, 23:49:36 czas Polski wysłana przez bobbobson »

Offline BarToL

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #62 dnia: 19 Lutego 2017, 09:09:38 czas Polski »
Jak rozumiem tego się nie da skorygować? Bo u mnie zębatka wchodzi jeszcze mniej , po śladach na pinoli wynika że ok 1-1,2 mm , dlatego przeskakuje.

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #63 dnia: 19 Lutego 2017, 09:37:18 czas Polski »
Nie da, jedyna opcja to dokręcenie robaczka, żeby pinola nie uciekała do przodu.

Domyślam się, że w niektórych wiertarkach ta wada jest mniejsza, a spowodowana tym, w jaki sposób rura prowadząca została wspawana. U Ciebie być może podczas spawania odsunęli ją o niecały mm i dlatego zębatka słabiej zahacza o te rowki na pinoli.  U mnie jest to ~1,9 mm, może troche mniej.
« Ostatnia zmiana: 19 Lutego 2017, 09:59:07 czas Polski wysłana przez bobbobson »

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #64 dnia: 19 Lutego 2017, 10:14:41 czas Polski »
Trudno uchwycić prawidłowy kąt, ale po włożeniu osi z zębatką wygląda to tak:

« Ostatnia zmiana: 19 Lutego 2017, 10:28:40 czas Polski wysłana przez bobbobson »

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #65 dnia: 19 Lutego 2017, 18:06:21 czas Polski »
Mam pytanie, czy u Was na trzpieniu od silnika dano zewnętrzny pierścień zabezpieczający, taki jaki zastosowano przy pozostałych trzpieniach od kół pasowych? Rowek niby wyryty, pomyślałem, że może Chińczyk zapomniał dać przy składaniu, jednak w manualu też nic nie wspomniano. Takie cuś:



Poza tym, w pinoli użyto dwóch łożysk 6002RS (bez dodatkowych oznaczeń), natomiast wyżej, tam gdzie wchodzi wrzeciono wystające z pinoli są 2 łożyska 6203RS (również "no-name"). "Zamienniki" w cenie piwa.

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #66 dnia: 25 Lutego 2017, 01:02:23 czas Polski »
Nawiązując do fragmentu [tego] posta (i kolejnych), okazało się, że winę za przymusowy postój wiertarki ponosi włącznik. Reszta, czyli to co wypadło w tym samym momencie z silnika - zdaje się - jest przypadkiem. W wyniku czego początkowo myślałem, że silnik zakończył swój żywot wypluwając resztki jakiejś izolacji. Teraz dochodzę do wniosku, że mogła to być rozgrzana farba, która zwyczajnie złuszczyła się od środka. Przy okazji zamieszczam kilka zdjęć.

Na dość ubogim płaskowniczku z równie mizernym spawem wspiera się cała wiertarka:


Luźne przewody w całkiem niedalekim sąsiedztwie zębatki:


A teraz czas na winowajcę, przez którego już myslałem, że wiertarka "pójdzie na serwis".


Nieraz myślałem jak działają takie włączniki. Po rozebraniu okazało się to banalnie proste. Element z niebieskimi napisami to elektromagnes. Człowiek wciska zielony przycisk, zamyka obwód uruchamiając jednocześnie elektromagnes, który pełni rolę "podtrzymującego palca". Kiedy maszyna zatrzyma się przez zanik zasilania, elektromagnes "puszcza" blaszkę, a sprężyna ciągnie ją ku górze, jednocześnie przerywając obwód. Dzięki temu, kiedy zasilanie znów powróci, obwód nie jest zwarty. Czerwony "wyłącznik" również przerywa obwód, zasada ta sama.



Problem z włącznikiem był również banalnie prosty, podobnie jak jego budowa. Górne blaszki lekko podgięły się, przez co wciskanie zielonego przycisku nic nie dawało, a nawet jeśli, to tylko przez chwilę. W końcu cały mechanizm "padł" na amen. Wystarczyło lekko podgiąć blaszki do dołu i włącznik znowu działa.



Trochę się rozpisałem, ale może oszczędzi to komuś podobnej zagwozdki ;)
« Ostatnia zmiana: 25 Lutego 2017, 01:21:27 czas Polski wysłana przez bobbobson »

Offline krzyś48

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #67 dnia: 25 Lutego 2017, 06:11:27 czas Polski »
blaszki lekko podgięły się,

Kilka razy wspominałem,żeby nie przesadzać z siłą włączania i wyłączania tego ustrojstwa :)




bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #68 dnia: 25 Lutego 2017, 09:24:53 czas Polski »
W porównaniu do włączników z innych maszyn, tu od początku zbyt lekkie traktowanie nie uruchamiało wiertarki ;)
Być może blaszki od nowości były trochę wygięte do góry.

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #69 dnia: 26 Lutego 2017, 14:39:54 czas Polski »
Drobne kosmetyczne zmiany:



Sprężynki zapobiegają luzowaniu się pokręteł w wyniku wibracji.

Offline krzychu95

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #70 dnia: 15 Kwietnia 2017, 11:09:52 czas Polski »
Witam, wczoraj wiercilem blache 2mm, przy wiekszym nacisku na uchwyt czulem jakby cos sie przekrecalo, puszczalo, co moze byc tego przyczyna?

Offline True

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #71 dnia: 15 Kwietnia 2017, 12:21:39 czas Polski »
Prawdopodobnie koledze ślizgały się paski na kołach pasowych. Trzeba silnik trochę odciągnąć do tyłu. Ale nie za mocno, paski mają się uginać pod naciskiem palca. Przypominam że im większe wiertło tym obroty powinny być niższe inaczej silnik nie wytrzyma długiej pracy. 
... Produkcja zbyt wielu użytecznych rzeczy prowadzi do wytworzenia zbyt wielu bezużytecznych ludzi...

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #72 dnia: 15 Kwietnia 2017, 13:24:48 czas Polski »
Mógł też puścić robaczek przy kole od pinoli lub sillnika. W moim egzemplarzu fabrycznie niechlujnie to przykręcili, sprawdź u siebie.

Offline krzychu95

Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #73 dnia: 18 Kwietnia 2017, 21:29:25 czas Polski »
dzis rozebralem wiertarke, okazalo sie ze tryby slaba na siebie zachodza efektem czego, przy mocniejszym nacisku wrzeciona przeskakuje ono na pinoli, ale do drewna bedzie , do metalu juz nie bardzo, a myslalem nad kupnem wiekszej ilosci urzadzen od parkside

bobbobson

  • Gość
Odp: Nowy model stołowej wiertarki od Parkside :czy jest warta tych pieniędzy?
« Odpowiedź #74 dnia: 18 Kwietnia 2017, 22:08:48 czas Polski »
wczoraj wiercilem blache 2mm

Stal węglowa czy nierdzewna, jakie fi i rodzaj wiertła?