06 Maja 2026, 17:32:11 czas Polski

Autor Wątek: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft  (Przeczytany 42589 razy)

Offline Krzysiek_Ełk

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #60 dnia: 15 Stycznia 2017, 11:53:43 czas Polski »
Trzeba było nie odsyłać tylko spróbować połączyć grubszy (powyżej 20 mm) materiał kołkiem 8. Jeżeli przesunięcie by się zwiększyło to znaczy, że coś źle robisz. Jeżeli zostałoby takie same to niedokładność Wolfcrafta. To że kołek jest przesunięty względem osi nie znaczy nic bo na drugiej płycie jest tak samo. Po złożeniu łączenie jest równe. Mam ten przyrząd, działa dobrze. Przesunięcia brak. Nie trzeba używać żadnych ścisków ani podkładek.

Offline pasterz

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #61 dnia: 15 Stycznia 2017, 12:02:53 czas Polski »
Trzeba było nie odsyłać tylko spróbować połączyć grubszy (powyżej 20 mm) materiał kołkiem 8. Jeżeli przesunięcie by się zwiększyło to znaczy, że coś źle robisz. Jeżeli zostałoby takie same to niedokładność Wolfcrafta. To że kołek jest przesunięty względem osi nie znaczy nic bo na drugiej płycie jest tak samo. Po złożeniu łączenie jest równe. Mam ten przyrząd, działa dobrze. Przesunięcia brak. Nie trzeba używać żadnych ścisków ani podkładek.
Zamówiłem drugi taki przyrząd, zobaczymy co się stanie 😁

Offline czeejen

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #62 dnia: 15 Stycznia 2017, 14:12:53 czas Polski »
A co myślicie o takim urządzeniu ? Genialne w swojej prostocie jeżeli chodzi o centrowanie w rancie płyty... Aż się prosi by zrobić taki własny przyrząd tylko z czego zrobić takie tulejki.

https://goo.gl/QXzoY0

Offline L4

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #63 dnia: 15 Stycznia 2017, 14:34:27 czas Polski »
Zerżnięcie cudzego pomysłu faktycznie genialne w swojej prostocie :-).
Przy budowie korpusu szafki jednak za bardzo nie pomoże.

Offline swfr

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #64 dnia: 15 Stycznia 2017, 19:07:28 czas Polski »
Zerżnięcie cudzego pomysłu faktycznie genialne w swojej prostocie :-).
To by już było zerżnięcie zerżnięcia, bo chińczyk ukradł stąd.
http://www.woodpeck.com/ottmtdoweljig.html

Offline L4

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #65 dnia: 15 Stycznia 2017, 19:09:42 czas Polski »
O tym właśnie piszę - Chińczyk nawet film od Woodpeckersa umieścił żeby nie było wątpliwości :-).

Offline audiostaszek

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #66 dnia: 16 Stycznia 2017, 08:21:41 czas Polski »
Wystawiłem przyrząd w dziale Sprzedam.

Offline pasterz

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #67 dnia: 30 Stycznia 2017, 14:30:02 czas Polski »
Na zakończenie swojego wątku mogę powiedzieć, że przyrząd w swojej klasie cenowej chyba najlepszy, nawet po tylu perypetiach jakie mnie z nim spotkały.
Nadal nie wiem co jest nie tak. Kupiłem drugi, który działa idealnie tak samo, tj. tworzy przesunięcie, ale przy zastosowaniu mojego patentu, tj. podlozenie cienkiej płytki między urządzenie, a dolna płytę przesunięcie się niweluje.
Tyle ode mnie

Offline MebLeszek

Odp: Prosty przyrząd do połączeń kołkowych Wolfcraft
« Odpowiedź #68 dnia: 30 Stycznia 2017, 20:34:09 czas Polski »
Mam oba przyrządy i oba są dobre do czego innego... ręcznego używam tylko gdy coś musi być wywiercone centralnie czyli np wiertłem 10 wiercę pod TIP-ONy albo 8ką pod ślizgacze, ewentualnie do łączenia płyt na kołki gdzieś w środku płyty a nie na krawędzi (półki, przegrody). Wychodzi idealnie.

Tego ściskowego używam do łączenia pod kołki na krawędzi ale zauważyłem, że na dokładność ma wpływ nawet minimalna zmiana kąta wiercenia... wiem są tuleje ale naprawdę kąt minimalnie można zmieniać... ja robię tak...:

Mam idealnie wypoziomowany stół warsztatowy więc i płyty są idealnie wypoziomowane/wypionowane.

Wiercę wiertarką z przyklejoną libelką od poziomicy - by mieć prawie idealnie wypoziomowaną wiertarkę (oczywiście libelkę przyklejam idealnie względem wiertła a nie względem korpusu wiertarki).

Używam wiertła do metalu bo szpic jak się wbije minimalnie niecentralnie względem tulei to minimalnie ściąga wiertło.

Jak zależy mi na maksimum estetyce to oklejam niewidoczne brzegi okleiną i minimalne przesunięcia są niewidoczne.

I w ten oto sposób powstał np. taki stolik