17 Maja 2026, 00:01:47 czas Polski

Autor Wątek: Winda do frezarki GW  (Przeczytany 7264 razy)

Offline darkowski

Winda do frezarki GW
« dnia: 28 Stycznia 2017, 23:42:31 czas Polski »
Witam,
Jako, że dostałem frezarkę posiadając już jedną, postanowiłem zamontować ją pod stolikiem.
W pierwszym etapie chcę zrobić windę. Wymyśliłem, że w miejsce ogranicznika wysokości (zd 1) wstawię pręt gwintowany fi10 przechodzący przez podstawę (zd. 2,3). Na końcu pręta od strony podstawy wstawiłem dwie skontrowane nakrętki (zd. 4). W "płytce" przykręconej do podstawy będzie otwór przez który kluczem nasadowym będzie możliwość "kręcenia" prętem poprzez owe nakrętki . Wszystko szło zgodnie z planem, ale....
1. Okazało się że przykładając siłę tylko w miejscu jednej prowadnicy cały mechanizm prowadzący klinuje się.
2. Zabrakło mi pomysłów jak zamontować nakrętkę na stałe (zd. 5)

Niestety utknąłem. Prosił bym Was o poradę:
1. Co zrobić by całość nie blokowała mi się przy podnoszeniu (wlałem już litr oleju na prowadnice)
2. Jaj zamontować nakrętkę ze zd. 5 na stałe. Spawanie nie wchodzi w grę. Czy klej epoksydowy da radę?

Z góry dzięki za porady.

P.S. Nie wiem czy wybrałem dobry dział. W razie czego proszę Cię Jarku o przeniesienie. 
Ciąć, czy nie ciąć? Oto jest pytanie.

Offline MarekET

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Stycznia 2017, 01:01:26 czas Polski »
Mam może głupie pytanie czy tak na pewno blokuje Ci się to na prowadnicach czy po prostu zakręca Ci się to na tym pręcie z gwintem .
Bo mam może głupi pomysł ale może do sprawdzenia się to nada . Poniżej dorzucę Ci twoje zdjęcie z wskazówkami .
Chodzi mi o to żeby sprawdzić czy przy takim ułożeniu tego pręta , znaczy się na boku
da się przesunąć korpus w dół pchając go od góry nakrętka po nieruchomym pręcie , jeśli tak to można coś pomyśleć dalej .
Tak ogólnie mam podobny pomysł na moją frezarkę ale nie byłem pewny czy nie będzie się blokować na prowadnicach .

Tu masz to zdjęcie z opisem powinno być czytelne szybciej niż pisanie .

**************************

Poprawka widzę że w tym korpusie masz gwint gdzie przechodzi pręt , jak masz pręt  o mniejszej średnicy niż ten co użyłeś to go zamień na czas sprawdzenia czy da się pchać korpus w dół .

Tą nakrętkę co masz po drugiej stronie podstawy na pręcie na czas próby zostaw .
« Ostatnia zmiana: 29 Stycznia 2017, 01:08:42 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline darkowski

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Stycznia 2017, 01:07:56 czas Polski »
No właśnie problem w tym, że nawet bez pręta naciskając tylko jedną stronę cały mechanizm się klinuje. Po stronie pręta prowadnica jest tuleją z brązu a po prawej to część korpusu (jak to mój teściu mawia) z szajs metalu. W dodatku bardzo krótka.
Ciąć, czy nie ciąć? Oto jest pytanie.

Offline MarekET

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Stycznia 2017, 01:26:33 czas Polski »
No to zostaje mniej finezyjne rozwiązanie zobacz sobie ten film na YT -


I chyba Cię staży wyjadacze na tym forum pogonią za ten temat w "Krok po kroku" bo to by się bardziej nadawało do tematu Frezarki lub Sam'y .
Ale głowy nie urwą pewnie :) )))))) To spokojnie .

Marek .
« Ostatnia zmiana: 29 Stycznia 2017, 01:28:58 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline darkowski

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Stycznia 2017, 01:29:30 czas Polski »
To już widziałem i miałem tak zamontowaną "lidlową" frezarkę. Minus taki, że jedną ręką trzeba grzebać od spodu a drugą kontrolować wysuw frezu. Nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie.
Ciąć, czy nie ciąć? Oto jest pytanie.

Offline MarekET

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Stycznia 2017, 01:45:51 czas Polski »
Znalazłem jeszcze inne podeście do sprawy , znaczy się po rusku -
  , ale jak to u nich bywa bardzo pomysłowe .

Offline darkowski

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Stycznia 2017, 01:53:10 czas Polski »
Jak nie ogarnę tematu to pewnie pójdę w tą stronę, albo rozbroję całą frezarkę i zrobię windę a'la Matthias Wandel - 

Dzięki za pomysły.
Ciąć, czy nie ciąć? Oto jest pytanie.

Offline MarekET

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Stycznia 2017, 10:35:13 czas Polski »
Na tym filmie jest tak jak chcesz z regulacją od góry ale trzeba obudować korpus frezarki -

Offline def

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Stycznia 2017, 11:38:50 czas Polski »
Znalazłem tu 

Rozwiązanie które moim zdaniem ma wszystkie inne "pod sobą".  To się nie zapieka (szczególnie wykonane w metalu) . Pozwala na regulowanie kąta pracy podnoszonego elektronarzędzia. Aby tę regulację wykonać należy tę dolną parę ( są dwie pary) ramion uzbroić w zespół do regulacji ich długości. To rozwiązanie jest istotą działania mojej multiobrabiarki,...

Offline L4

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Stycznia 2017, 13:49:23 czas Polski »
Ktoś tu już wcześniej miał podobne w działaniu używając po prostu lewarka trapezowego.
Jak chcesz zrobić regulację kąta pracy to nie tylko dodatkowa regulacja ramion ale i zupełnie inny uchwyt "od góry" musi być niż typowa podstawka zagłębiająca.

Offline def

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #10 dnia: 29 Stycznia 2017, 14:19:03 czas Polski »
,... no ja bym tego nie komplikował. Wydłużające się ramiona (tylko dolna para ) może również się skracać co da nam nie tylko kąt ostry ale i rozwarty. Cało to zjawisko opiera się na tym, że "klocek" zmienia swoje nachylenie a mocowanie elektro-elementu jest rzeczą wtórną. "Taniej " jest mieć do dyspozycji wymienne zaślepki dziury w blacie,... Wymienne ze względu na wielkości frezów i na kąt wrzeciona. Pochylony do przodu, przymyka światło dziury , ale odchylony - otwiera tę dziurę, co może powodować haczenie bądź brak oporu przy dociskaniu do blatu,...

Offline L4

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Stycznia 2017, 14:24:49 czas Polski »
Dokładnie, klock zmienia swoje położenia, ale nie jest jedynym punktem mocowania frezarki. Ba, pewnie nie jest nawet mocowana do niego tylko po prostu jest pchana przez niego w prowadnicach przystawki (przymocowanej na stałe do blatu), więc o pochylaniu nie ma mowy bez zrobienia mocowania do tego klocka (gdzie żegnamy się z precyzją i palcami jak nam uskoczy w trakcie pracy) lub dużej modyfikacji pionowych prowadnic w celu dodania osi obrotu.
Zaślepki wymianne to dość standardowy element który i tak warto zrobić ze względu na różne średnice frezów.

Offline def

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Stycznia 2017, 14:54:28 czas Polski »
U mnie ten klocek nie jest popychaczem ale konstrukcyjnym zawiesiem. Nie jest też klockiem ale stalową skrzynią. W niej jest wrzeciono i silnik 1,5 kW  z paskiem klinowym i mogę regulować ilość obrtów. Dwie pary ramion maksymanlnie opasują całe boki i dają suwliwą szytwość. Sprawdzone w działaniu. Ten podnośnik równolegle opisuję w dziale maszyny; przedłużanie blatów. Jest tam link do rysunku, który przedstawia frezarko pilarkę. Frezowanie kątowe w tej wersji odbywa się w poprzek blatu stołu.

Offline MarekET

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Stycznia 2017, 15:03:06 czas Polski »
Panowie def i L4 zamiast człeka wspomóc pomysłem jedziecie jakimś klockiem :)))))))))))))
Chyba trochę odjechaliście od tematu i do tego bez zdjęć :)

Marek .

Offline def

Odp: Winda do frezarki GW
« Odpowiedź #14 dnia: 29 Stycznia 2017, 15:22:48 czas Polski »
Wszystko jest w treści postów, ale jak to za mało : http://forum.domidrewno.pl/wasze-propozycje/maszyny-stolarskie/msg31110/#msg31110, i link do YT chyba nie muszę powtarzać. Co do moich zdjęć, to : mam 65 lat i w zeszłym roku operowny kręgosłup ( nie mogę bez ludzi wyciągnąć do zdjęć mało czytelnego prototypu. Gimnastyka wyobraźni nie jest Wam potrzebna, bo jak się rzeźbi w drewnie, to się ją ma dobrze rozwiniętą. Zatem pytajcie a ja opiszę jak potrafię,...