07 Lipca 2026, 22:21:57 czas Polski

Autor Wątek: Fotel bujany w stylu Windsor.  (Przeczytany 7796 razy)

Offline sajo

Odp: Fotel bujany w stylu Windsor.
« Odpowiedź #15 dnia: 04 Września 2017, 17:39:07 czas Polski »
Będę budował  parownik, zasilany tym: http://www.jula.pl/catalog/artykuly-budowlane-i-farby/farby-i-fugi/tkanina-i-tapeta/narzedzia-do-usuwania-tapet/odklejacz-do-tapet-529003/

Mniej martwi mnie sama stabilność a łamanie się włókien podczas gięcia.
Coś w ten deseń:

Rozcinałem wzdłuż włókien, łuki są bardzo delikatne, więc powinno być okej, no ale zobaczy się.
P. Galbert robił ten projekt z myślą o ludziach, którzy będą używać drewna po suszarni  ;D

Offline sajo

Odp: Fotel bujany w stylu Windsor.
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Września 2017, 12:36:57 czas Polski »
Do robienia krzesła tego typu przydaje się kobylnica (shavehorse). Zasada działania jest prosta, pchamy nogą, górne ramię zaciska się na przedmiocie.

Najpopularniejsze są dwa rodzaje "szczęk" -

 z poprzeczką (dwa ramiona):


z "głową" (jedno ramię):


Tutaj jest bardzo ciekawy przykład kobylnicy z zdobioną, rzeźbioną głową:

http://antyki.skarbykultury.pl/category/narzedzia-stolarskie/page/4/




Muszę powiedzieć, że bardzo przyjemnie robi się na kobylnicy, dla mnie obok toczenia największa przyjemność przy pracy z drewnem. Ruch strugania ośnikiem (do siebie) połączony z odpychaniem nogą, żeby zacisnąć szczęki (od siebie) powoduje, że struganie jest bardzo ... hmm naturalne? Szybko i łatwo zmienia się pozycję strugania, okręca przedmiot.

Ja zdecydowałem się na kobylnicę wzorowaną na projekcie Briana Boggsa:

Korzystałem z tego poradnika: https://www.popularwoodworking.com/american-woodworker-blog/aw-extra-hybrid-shaving-horse
czyli z poprzeczką. Główną rzeczą która mnie przekonała do tego projektu jest regulowana podstawa, którą można podnosić i opuszczać.

 

Budowę podstawy pokazałem tu:
http://forum.domidrewno.pl/realizacje-widzow-domidrewno/'pracownia'-sajko/150/
Podstawa:




Po zrobieniu podstawy pozostało mi dodać blok, na którym będą się obracać ramiona.


Same kołki wykonałem z sosny, przetoczyłem wstępnie, następnie dopieściłem ośnikiem.


Żeby wywiercone dziury zachowały "poziom" posługiwałem się pomocami: chińskim laserem i lustrem. Muszę przyznać, że lustra często używam, bardzo często okazuje się pomocne.




Oczywiście wywierciłem jedną dziurę w złym miejscu... Dużo czasu zajęło mi dopasowanie kołka do dziury. Robiłem najczęsciej lekko zwężające się, co utrudniało ich wbicie- plus fakt, że wykorzystałem sosnę. Skończyło się chyba na 5 kołkach, bo mi pękały przy wbijaniu.


Do zrobienia ramion wykorzystałem buk. Nie mam zdjęć, bo w sumie to tylko kawałki drewna z dziurami :)

Następnym krokiem było zrobienie podstawy. Wydrukowałem wzór, skleiłem sklejkę, pociąłem na pile taśmowej zęby.


Gotowa podstawa + jej działanie:

Teraz oglądając zauważyłem poluzowaną śrubę piwotu, heh.

Jak to już miałem zrobione, zostało dodanie siedziska. Postanowiłem wykorzystać jawor, z którego będzie zrobione siedzisko bujaka.







Do rzeźbienia wykorzystałem narzędzia ręczne - ośnik bednarski, ośnik, travisher (rodzaj ośnika do siedzisk). Poniosło mnie robienie i nie udokumentowałem procesu. Często mi się to zdarza.

Jeszcze na stałe krzesła nie przykręciłem, muszę mu zrobić podstawę. Ale na razie jakoś nie mam ochoty :D

kobylnica w środowisku naturalnym:


Lubię mieć światło przed kobylnicą, w razie potrzeby mogę sobie ustawić je bocznie itp.


Ma ktoś pomysł jak pisać o ośnikach? Bo używam z 3-4 rodzajów a każdy to inne narzędzie :P (drawknife, spokeshave, inshave/scorp, travisher)
« Ostatnia zmiana: 11 Września 2017, 12:40:07 czas Polski wysłana przez sajo »

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Fotel bujany w stylu Windsor.
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Września 2017, 12:45:01 czas Polski »
Mniej martwi mnie sama stabilność a łamanie się włókien podczas gięcia.

Bo na wierzch musisz dać stalowy giętki płaskownik i on  będzie  Ci dociskał włókna

Offline Henry

Odp: Fotel bujany w stylu Windsor.
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Września 2017, 14:39:51 czas Polski »
I że dąb nie pęknie przy gięciu?
Też miałem dylemat przy swoim niestylowym fotelu bujanym, ale w końcu po prostu wyciąłem płozy z deski, złożyłem i wyrównałem ośnikiem.

Offline sajo

Odp: Fotel bujany w stylu Windsor.
« Odpowiedź #19 dnia: 11 Września 2017, 14:45:20 czas Polski »
Dąb to jeden z lepszych gatunków do gięcia. Tylko trzeba go "ugotować"

Offline Henry

Odp: Fotel bujany w stylu Windsor.
« Odpowiedź #20 dnia: 11 Września 2017, 16:51:56 czas Polski »
"Świeżo ścięty", "tylko mniej niż 1% tego co przerabiają nadaje się do gięcia", no i trochę cieńsze paski niż to co pokazałeś w poście na górze strony :)
Inna sprawa że płoza do fotela ma prawie metr promienia więc dużo nie potrzeba.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Fotel bujany w stylu Windsor.
« Odpowiedź #21 dnia: 11 Września 2017, 17:35:50 czas Polski »
Popatrzcie jakie jest usłojenie deski wziętej do gięcia -to podstawa  sukcesu

Offline sajo

Odp: Fotel bujany w stylu Windsor.
« Odpowiedź #22 dnia: 11 Września 2017, 18:28:57 czas Polski »
napisałem elaborat ale chyba za dlugi bo mnie wylogowało i przepadł :D
no to wkleję tylko jako bonus gięcie drzewa, około minuty: