Cześć,
Chciałbym zbudować na początku sezonu szopę/komórkę na ekogroszek na paletach. Obecnie trzymam worki pod ścianą w garażu, który jest moim warsztatem, więc jasna sprawa, że chciałbym się go stamtąd pozbyć (idealne miejsce na ukośnicę na dłuuuuugim regale).
Jak zbudować szopę, to mniej więcej wiem, bo jest filmików na YT od groma. Problem jest jednak taki, że większość szop jest zbudowana na ramie (rama pod podłogą najczęściej z kantówki 10x5). Ekogroszek najcześciej transportowany jest na paletach, więc dla mnie ideałem byłoby jakbym do szopy na palecie wstawiał go (bo przekładanie 4t z palety to nie na moje zdrowie). Wydaje mi się, że łatwiej byłoby jakby szopa nie miała podłogi, wtedy łatwo byłoby tam węgiel paleciakiem włożyć.
Tylko, że wydaje mi się, że szopa może być za mało sztywna jeśli nie będzie podłoga jej spinać na dole (ew. tylko rama dookoła z 10x10, a i tak byłoby wygodnie jakby w "drzwiach" nie było progu).
Pomyślałem, jeszcze o tym, że można ew. zrobic zamiast drzwi do szopy "most zwodzony", który byłby rampą dla paleciaka, z tym że nie wiem czy łatwo będzie wjechać paletą o masie 1t po takiej rampie na wysokość ok 15cm od poziomu gruntu.
Druga sprawa, komórka ta stanęłaby na kostce, która akurat w tym miejscu nie jest wypoziomowana. Jaki widzicie najlepszy sposób osadzenia tej komórki tam? Zakładam, że nie potrzebuje pozwolenia, bo wymiar wyniosłby max 300x200x250cm (szerokośćxgłębokośćxwysokość) - chyba można to uznać za "małą architekturę"?