02 Lipca 2026, 21:04:53 czas Polski

Autor Wątek: Podłoga jak na statku  (Przeczytany 13692 razy)

Offline Strużyn

Podłoga jak na statku
« dnia: 07 Lutego 2017, 19:02:53 czas Polski »
Z poprzedniego mieszkania zostało mi trochę desek teak'owych. Chciałbym użyć ich w łazience do przykrycia kawałka podłogi...coś około 1m2. W celu uszczelnienia i celach estetycznych, chciałbym, żeby wyglądało to mniej więcej tak ;)


Deski, które mam mają 9 cm szerokości i są łączone na pióro-wpust, dodatkowo mają lekką fazkę na krawędziach.


Plan mam taki aby w brzegach desek pofrezować odpowiednie rowki, w które po przyklejeniu ich do podłoża wpuszczę czarny elastomer (małżonka chce biały, ale negocjacje trwają). Po całej operacji chcę deski zeszlifować do gołego drewna szlifierką mimośrodową (obecnie pokryte są lakierem)..... i zaolejować.

I tu pojawiają się pytania do kogoś kto może miał doświadczenie w tym temacie:

1. Jakiej szerokości powinien być frezowany rowek, albo jaki jest zazwyczaj robiony ?
2. Jak głęboko frezować....czy aż do pióra, czy trochę płycej ?
3. Czy lakier zeszlifować po przyklejeniu całości, czy może będzie to zbyt mozolne/pyłotwórcze i wcześniej przepuścić deski przez grubościówkę ?
4. Zastanawiam się jeszcze czy robić taki rowek na połączeniu czoło z czołem deski.

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Lutego 2017, 19:40:47 czas Polski »
Powiem Ci, że widziałem taką realizację na którymś forum szkutniczym, przy teakowaniu pokładu. Postaram się znalezc. Z tego co pamiętam, to pokład był tym obklejany, do uprzednio przygotowanego podłoża klejone były listwy z odstępami od siebie.

Mam, podpatrz tutaj, poszukam jeszcze http://szkutnikamator.pl/index.php/remont-susi/1559-3-zdjcia-z-postpu-prac
« Ostatnia zmiana: 07 Lutego 2017, 19:48:06 czas Polski wysłana przez stachmiesz »

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Lutego 2017, 19:53:35 czas Polski »
Juz nie mogę edytować. Spójrz jeszcze tu: http://szkutnikamator.pl/index.php/rambler-kumpel/203-rambler-qkumpelq
Jak są ułożone klepki. Tak jak mówiłem - klejone do podłoża z dystansami między sobą, po wyschnięciu wypełniacz. Żadnych piór i wpustów.

Offline Strużyn

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Lutego 2017, 20:04:44 czas Polski »
Dzięki Stachmiesz. Bardzo fajne te realizacje, miło popatrzeć. Ja raczej nie chcę iść w robienie dystansów. Wolałbym nafrezować rowki, żeby to wyglądało a niekoniecznie było w tej samej technologii co na statku. Przeszukując net natrafiłem też na taką ciekawostkę:



A może, ktoś zna jakiś godny polecenia wypełniacz/elastomer do takich podług ?

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Lutego 2017, 20:08:37 czas Polski »
http://pol.sika.com/pl/klienci-indywidualni/klienci-indywidualni/chemia-parkieciarska/system-marynistyczny.html

Tu masz opis z sika
Mozesz podpatrzeć tez tu

Odobiście polecam chemię sika, stosowałem sikalastomer ( uszczelniacz butylowy) i bylem pod wrazeniem. Naprawdę pierwsza klasa. Myślę że  wypełniacz z tej marki będzie dobrym wyborem
« Ostatnia zmiana: 07 Lutego 2017, 20:11:35 czas Polski wysłana przez stachmiesz »

Offline Strużyn

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Lutego 2017, 23:11:09 czas Polski »
Z tym co piszesz o Sika to się zupełnie zgadzam. Kładłem podłogę na ten klej i podkład i świetnie się z nim pracowało. Jak na ostatnie kilka desek musiałem kupić jakiegoś dragona bo tamtego zabrakło to różnica była kolosalna. Będę musiał sprawdzić ceny i wielkości opakować, bo z tego co pamiętam do tanich ta marka nie należała.

Offline Strużyn

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Marca 2017, 17:37:00 czas Polski »
Przez weekend wróciłem do tematu klepki. Nafrezowałem kanaliki. Chiński frez aż jęczał przy frezowaniu w poprzek słoi, ale jakoś udało się skończyć. Może w tygodniu uda mi się to wszystko poprzycinać.





Tak to wygląda na kilku połączonych deseczkach.

Offline Grzesiek Goleniów

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Marca 2017, 19:36:13 czas Polski »
teraz tylko silikon,poczekać aż wyschnie .Szlifierka ,  olej i wychodzi jak na jachcie. ;)

Offline Strużyn

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Marca 2017, 19:45:48 czas Polski »
Taki jest przynajmniej plan . Jako, że deseczki są wykończone lakierem to tego szlifowania będzie całkiem sporo. Zastanawiam się czy sobie deseczek nie ułożyć tak jak mają być na gotowo, przenieść na dwór i tam wstępnie przeszlifować prawie do 'surowego drewna'.

Offline marekb

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Marca 2017, 21:10:20 czas Polski »
czarny elastomer
no szlag... umyśliłem sobie podobny parkiet lecz z innego drewna... wygląda jak na Twoim ostatnim zdjęciu. Jadę chyba ze 3 tygodnie po 1-2h co trzeci dzień... Jestem na etapie przygotowywania do położenia. Jadę od tarcicy z desek 3cm grubości i jakoś myślałem, że mniej zabawy przy tym będzie, ale: tnę najpierw na deski 52x8x3cm, potem rozcinam je na pół i po grubościówce mam deseczki ok 11,2mm. Je nacinam na około, to się chyba felc nazywa i wsuwam paski sklejki 3mm odpowiednio szersze by to one dystans robiły i same fugę po dobiciu. podłoga na goły beton, klej i też sięz zastanawiam nad silikonem do fugowania. Rano kładę jakby bazę (zepnę pas na całą szerokość dokleję i zostawię do wyschnięcia by potem można spokojnie dobijać do niej kolejne). Jedyny problem jaki już widzę to że niektóre felce jakby nie są nacięte na całą głębokość i będę musiał w trakcie pogłębiać lub innym sposobem w trakcie będzie zrobienie sobie wzorca i przed położeniem na klej każda będzie sprawdzana czy ma głębokość :P. Mądrzejsi ode mnie niech mnie poprawią czy dobrze myślę, czy może zrobić węższe pióra i dociąć sobie dystanse jak te krzyżyki przy kładzeniu płytek ? ;) . Sorry, że się wkleiłem w Twój temat, ale mój jest jakby równoległy :).

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #10 dnia: 31 Marca 2017, 21:41:54 czas Polski »
myślę, czy może zrobić węższe pióra i dociąć sobie dystanse jak te krzyżyki przy kładzeniu płytek

Chyba tak należy ,bo się zarobisz z dopasowywaniem piór .

Offline marekb

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #11 dnia: 01 Kwietnia 2017, 09:15:03 czas Polski »


ad1 - pierwsza moja myśl i podłoga przygotowana w ten sposób -wada jak piszesz Tomek to to że czasami gdzieś wpust jest niepełnej głębokości ( pilarką robiony ) i fuga wyjdzie szersza - rozwiązanie mieć obok pilarkę i poprawiać lub wczesniej zrobić proste urządzenie - jedna deska z przyklejonymi piórem i żona podając deski sprawdza na żywo czy dochodzi do końca - roboty może nie tak wiele, ale przy kilkuset deseczkach 2 osoba konieczna lub powolny montaż :P
ad2. - fajne i prawie pewne lecz konieczność dorobienia dystansów - raczej gotowych nie znajdę bo potrzebuję fugę ok6mm.
ad3. - niby najlepsze, jednak dwie wady - konieczność obfrezowania kolejnych desek ( do następnych takich realizacji konieczny zakup ferza ) i poza tym pomniejszy wielkość samych desek o te 6mm no i mniejsza wydajność i może mi "parkietu braknąć :P


Offline marekb

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Kwietnia 2017, 10:17:46 czas Polski »
w poprzednim poście coś zdjęcie się nie załadowało (z dysku google) więc jeszcze raz:

 

ad1 - pierwsza moja myśl i podłoga przygotowana w ten sposób -wada jak piszesz Tomek to to że czasami gdzieś wpust jest niepełnej głębokości ( pilarką robiony ) i fuga wyjdzie szersza - rozwiązanie mieć obok pilarkę i poprawiać lub wczesniej zrobić proste urządzenie - jedna deska z przyklejonymi piórem i żona podając deski sprawdza na żywo czy dochodzi do końca - roboty może nie tak wiele, ale przy kilkuset deseczkach 2 osoba konieczna lub powolny montaż :P
ad2. - fajne i prawie pewne lecz konieczność dorobienia dystansów - raczej gotowych nie znajdę bo potrzebuję fugę ok6mm.
ad3. - niby najlepsze, jednak dwie wady - konieczność obfrezowania kolejnych desek ( do następnych takich realizacji konieczny zakup ferza ) i poza tym pomniejszy wielkość samych desek o te 6mm no i mniejsza wydajność i może mi "parkietu braknąć :P

które z rozwiązań wybrać...? problem jest tylko taki że do dwóch godzin muszę zacząć, bo potem nie będzie kiedy i na święta zostaniemy bez sypialni :P
« Ostatnia zmiana: 01 Kwietnia 2017, 10:27:12 czas Polski wysłana przez marekb »

Offline marekb

Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Kwietnia 2017, 11:35:34 czas Polski »
ok, wybieram opcję 3, jednak najszybsza i najlepsza :)

Offline stachmiesz

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1273
  • Ocena +0/-0
  • Lajf is brutal end ful of zasadzkas
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Podłoga jak na statku
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Kwietnia 2017, 19:49:45 czas Polski »
Na dystanse podkładki do szyb okiennych. Jest duża rozpiętość grubości