20 Kwietnia 2026, 07:41:43 czas Polski

Autor Wątek: olej lniany  (Przeczytany 56659 razy)

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5605
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #45 dnia: 10 Lutego 2017, 17:10:47 czas Polski »
Bicie piany , to odnosiło się  do  nas . :)

Offline krzyś48

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #46 dnia: 10 Lutego 2017, 20:44:44 czas Polski »
No to jeszcze ja się przyznam ::)
Tak,malowałem pokostem,i to na gorąco :P
Na obronę dodam,że było to ze 20l temu :)
Na temat pokostu to myślę że jest tak jak z lekami,np kwasem acetylosalicylowym.
Jest wiele nazw,w zależności od stężenia,firmy która dany lek produkuje itp.
Ja znam acard,polocard,aspiryna,polopiryna i przepisane z neta



witaminą C (wzmacnia korzystne działanie kwasu acetylosalicylowego w infekcjach wirusowych)
kodeiną - nasila działanie przeciwbólowe kwasu acetylosalicylowego
fenacetyną - nasila działanie przeciwbólowe
paracetamolem - wzmaga działanie przeciwbólowe i przeciwgorączkowe kwasu acetylosalicylowego
etenzamidem - potęguje działanie przeciwbólowe
Alka Prim - 330 mg kwasu acetylosalicylowego + glicyna
Antygrypin - 300 mg kwasu acetylosalicylowego + kofeina
Aspimag - 150 mg kwasu acetylosalicylowego + magnez
Aspirin C - 400 mg kwasu acetylosalicylowego + witamina C
Aspirin forte - 500 mg kwasu acetylosalicylowego + kofeina
Aspro C - 320 mg kwasu acetylosalicylowego + witamina C
Aspro C forte - 500 mg kwasu acetylosalicylowego + witamina C
Calcipiryna - 500 mg kwasu acetylosalicylowego + węglan wapniowy
Polopiryna C - 500 mg kwasu acetylosalicylowego + witamina C
Tabletki od bólu głowy - 300 mg kwasu acetylosalicylowego + fenacetyna + kofeina
Tabletki przeciw grypie - 300 mg kwasu acetylosalicylowego + kofeina
Kończąc myślę że jest tak że na bazie pokostu jest produkowany dany produkt + jakieś dodatki i nazwa własna jaką sobie wymyślą.
To moje zdanie,może się mylę :-\

Offline motorover

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #47 dnia: 11 Lutego 2017, 15:59:46 czas Polski »
Próbka oleju z Jula

Offline Kozator

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #48 dnia: 23 Lutego 2017, 09:39:03 czas Polski »
Wiecie Państwo może czy do omawianych olei lnianych można dodać jakiś przyspieszaczy? Np terpentynę? Mam stary parkiet w sypialni i chciałbym czymś naturalnym go zabezpieczyć.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5605
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #49 dnia: 23 Lutego 2017, 11:29:54 czas Polski »
Nie mogę podać Ci odpowiedzi ,wróć do działu Przedstaw się :(

Offline pajewski

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #50 dnia: 23 Lutego 2017, 19:21:28 czas Polski »
Była już tutaj o tym mowa. Olej lniany szybciej będzie polimeryzował po dodaniu sykatywy w ilości nie większej niż 2%. Terpentyna nie przyspieszy procesu polimeryzacji , a jedynie rozrzedzi olej co spowoduje głębsze jej wniknięcie w drewno.
Ale przeczytaj to dopiero po przedstawieniu się ;)

Offline zedi

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #51 dnia: 25 Lutego 2017, 01:16:39 czas Polski »
Dobra a ja mam pytanie z tych po bandzie:
A jakby po prostu kupić olej lniany w sklepie ze "zdrową żywnością" i go przegotować? Oczywiście na kuchence turystycznej i otwartej przestrzeni z gaśnicą przy nodze? ;)
Ktoś próbował?

Mam do poolejowania wielkie łóźko piętrowe i noworodka na chacie więc chciałbym jak najmniej "smrodzić" ;)


krzysiek

  • Gość
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #52 dnia: 25 Lutego 2017, 08:54:15 czas Polski »
Możesz tak zrobić , ale nie trzeba go gotować . Wystarczy w tym wypadku podgrzać go do temperatury około 40-45 stopni.
Do nakładania możesz użyć gąbki tzw. "zmywaka" - ta warstwa szorstka uchroni Cię wtedy przed ewentualnym oparzeniem gdybyś go przegrzał. Nakładaj wzdłuż słojów półsuchą gąbką . Półsuchą dlatego ,że już po 3-4 godzinach drewno będzie suche.
Druga warstwa będzie schła trochę dłużej - najwyżej prześpicie się na materacu a dla urozmaicenia możecie w pokoju rozbić namiot  ;).
W przypadku łóżka wystarczą dwie warstwy. Gdyby potrzebny był ciemniejszy kolor drewna to lepiej jest przed olejem położyć jakąś bejcę wodną bo trzecia i następne warstwy będą pogłębiać kolor drewna ale niestety będzie ono schło dłużej.
Gdybyś zdecydował się jednak na grzanie oleju do wyższej temperatury to tylko na "łaźni wodnej" - większy garnek , na dno dwa równe kawałki drewna i woda i wtedy dopiero mniejszy garnek z olejem. Masz wtedy pewność ,że olej nie będzie miał wyższej temperatury niż 100 stopni a woda resztkowa wyparuje z niego całkowicie.

Offline Robi

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #53 dnia: 03 Marca 2017, 22:54:23 czas Polski »
Ten stolarz jest nam znany, czasami jego filmy ktoś u nas dodaje.
Akurat świeży film gdzie pod koniec opowiada co użył i dlaczego. Widać jak nakłada kolejne warstwy, czeka, ściera itd.
za mało rozumiem żeby coś napisać. Może ktoś z was gawarit pa ruski i skomentuje jego słowa.
Zakładam że skoro pracuje jako stolarz całe życie to mądrze prawi.


A przy okazji zapytam, że chodzi po głowie aby użyć lnianego oleju w którejś wyżej przez was opisanej wersji do pierwszej ochrony dla desek tarasowych z modrzewia. Mam jeszcze z miesiąc do montażu, więc na spokojnie ze 3 warstwy by zostały wchłonięte.
To dobry pomysł? I która wersję najbardziej byście zalecali? Pierwszy pokost, a drugi i trzeci olej lniany z terpentyną balsamiczną?

krzysiek

  • Gość
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #54 dnia: 04 Marca 2017, 09:09:27 czas Polski »
Jeśli chodzi o deski tarasowe to bardziej bym się skłaniał do oleju tungowego , może być w jakiejś wersji mieszanej z Casto a LM.

Offline bernzyg

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #55 dnia: 16 Maja 2017, 11:54:42 czas Polski »
Całe zamieszanie z nazewnictwem bierze się stąd że po angielsku pokost to "boiled linseed oil" (w tłumaczeniu gotowany olej lniany).

Offline Salbertone

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #56 dnia: 16 Maja 2017, 12:44:32 czas Polski »
Dzięki.

Czuję się w obowiązku pouczyć o panujących na forum zasadach:)
Warto przeczytać regulamin i zacząć tutaj: http://forum.domidrewno.pl/przedstaw-sie-na-did/
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline krzyś48

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #57 dnia: 01 Sierpnia 2017, 09:06:01 czas Polski »

Offline Salbertone

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #58 dnia: 01 Sierpnia 2017, 09:24:34 czas Polski »
Dziękuję spamerski bot :)
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Piotrek K-o

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #59 dnia: 16 Września 2017, 19:01:03 czas Polski »
W temacie oleju lnianego jeszcze.
Mój jest opisany jako tłoczony na zimno, z marketu, więcej szczegółów nie znam niestety.
Chciałem się upewnić, że nie jest polecane używanie (do olejowania desek kuchennych) oleju po terminie ważności ( do 4.2017). Pytam, bo znalazłem wczoraj całą butelkę i żal trochę wyrzucać. Nie wiem czy jest popsuty - pachnie  trochę inaczej niż byłem o tej pory przyzwyczajony (śmierdzi nieco bardziej), ale mogę to też zwalić na inną firmę niż do tej pory używałem
Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi :)