29 Kwietnia 2026, 00:42:43 czas Polski

Autor Wątek: olej lniany  (Przeczytany 56890 razy)

Offline Salbertone

olej lniany
« dnia: 08 Lutego 2017, 10:00:08 czas Polski »
Czy ten olej z linku http://www.domex.sklep.pl/index.php?a=opis&k=33&id=52  to jest to samo co GOTOWANY olej lniany, czy jednak coś innego?
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Lutego 2017, 10:16:23 czas Polski »
Najlepiej zapytaj w sklepie z linku.

Offline Granado

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Lutego 2017, 11:35:06 czas Polski »
Wg mnie olej lniany gotowany z dodatkami - to pokost. Ja używam oleju lnianego tłoczonego na zimno - dostępny w każdym dobrym sklepie spożywczym, np Piotr i Paweł.

Offline Salbertone

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Lutego 2017, 12:27:29 czas Polski »
Taki tłoczony na zimno spożywczy to mam w szafce w kuchni. Wyczytałem, że taki olej nie bardzo się nadaje bo ma jakieś związki, które będą się psuły w drewnie. A olej gotowany czy rafinowany (nie wiem czy to jest tożsame) jest ich pozbawiony.

No i chyba samo gotowanie oleju nie czyni go pokostem. Kluczowe są te dodatki przyspieszające "schnięcie". Czyli można mieć gotowany olej lniany, i gotowany olej lniany - pokost.

PS. Takim tłoczonym na zimno olejem z kuchni zabezpieczałem deskę do krojenia i w sumie na razie nie widzę żadnych efektów psucia.
« Ostatnia zmiana: 08 Lutego 2017, 12:31:14 czas Polski wysłana przez Salbertone »
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Gizmo

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Lutego 2017, 12:41:31 czas Polski »
Taki spożywczy olej, oczywiście lniany używam od dłuższego czasu i nie zauważyłem żeby się coś z nim albo z drewnem nim pokrytym działo.

Offline SpecPiotr

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Lutego 2017, 13:28:29 czas Polski »
Będę śledził temat z ciekawością bo ja wstydziłem się już dopytać.
Zostałem raz zrugany za użycie oleju lnianego z tesco. Kupiłem więc pokost lniany i nim wykończyłem łóżko. I też pojawiły się głosy, że pokost to jako podkład a nie na gotowo. Przyznaję trochę zgłupiałem.
Samo sie nie zrobi ale mogłoby sie samo wnosić.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Lutego 2017, 13:48:22 czas Polski »
. Kupiłem więc pokost lniany i nim wykończyłem łóżko. I też pojawiły się głosy, że pokost to jako podkład a nie na gotowo. Przyznaję trochę zgłupiałem.

No i w zasadzie  nie słusznie .
Fakt ,że pokost to podkład pod farby olejne ,lub na ściane gipsową jako utwardzenie warstwy  wierzchniej pod dalsze wykończenie
ale jak masz taką fantazję to nic nie  szkodzi by drewno zostawić wykończone  w pokoście . Jak zrobisz to cienko i ze szlifowaniem między malowaniem to nawet ładnie wychodzi

Offline Salbertone

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Lutego 2017, 15:18:01 czas Polski »
Trochę poszperałem...

Naturalne oleje lniane wykorzystywane do ochrony i konserwacji drewna różnią się od olei spożywczych tym, że w procesie produkcji usuwane są z nich proteiny. W zależności od technologii proteiny można usunąć przy zastosowaniu różnego rodzaju środków chemicznych lub w sposób naturalny. Po usunięciu protein możemy spotkać co najmniej trzy odmiany olei lnianych stosowanych do ochrony i konserwacji drewna: olej lniany surowy, olej lniany gotowany, olej lniany solaryzowany.

Bazą do każdego z wcześniej wymienionych rodzajów olei jest olej lniany tłoczony na zimno. W pierwszej fazie produkcji (po usunięciu protein) otrzymywany jest tak zwany olej surowy. Penetruje on drewno głębiej niż olej gotowany, ale polimeryzuje się (“schnie”) wolniej od niego.

Olej gotowany jest “gotowany” tylko z nazwy. Jego produkcja polega na podgrzewaniu oleju surowego (przez stosunkowo niedługi czas) do temperatury kilkudziesięciu stopni poniżej temperatury wrzenia. Dzięki temu w oleju zachodzi wstępna polimeryzacja, co powoduje szybsze “schnięcie” w drewnie.

Czas schnięcia naturalnego oleju w zależności od warunków może wynosić kilka tygodni do kilku miesięcy. Dlatego dodaje się do niego substancje katalityczne przyśpieszające schniecie. Są trzy rodzaje takich dodatków opartych na solach ołowiu, kobaltu lub manganu.
Olej z odpowiednim dodatkiem przyspieszającym "schnięcie" nazywany bywa pokostem. Szybciej zasycha więc zdecydowanie słabiej wnika w drewno. Doczytałem, że aby przyspieszyć schnięcie można dodać terpentyny albo sykatywy.

Tak podają internety (głównie Przemysł Drzewny nr 4/2015)
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Łukasz G.

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Lutego 2017, 18:39:44 czas Polski »
Salbertone, Specu - nie trwóżcie się Dziateczki moje kochane, albowiem Wujek Łukasz Prawdę Wam objawi. Rzeczone oleum jest do nabycia w składzie o nazwie JULA. Pod nazwą "Olej gotowany" - "kokt linolja" czy jakoś tak w tym barbarzyńskim języku Wikingów. Wujek Łukasz smarował rzeczonym oleum róże imponderabilia, mieszając je uprzednio z oleum duńskim jak i w wersji prosto z flaszy. Jest to oleum nadające się i godne polecenia. Pierwszą jeno warstwę można terpentyną rozcieńczyć aby głębiej w "drzewo" wniknęła ;)















Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5609
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Lutego 2017, 19:04:04 czas Polski »
Sprawdziłeś do smażenia  frytek? ;)

Offline Łukasz G.

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Lutego 2017, 19:13:46 czas Polski »
To mogły by być ostatnie frytki w moim nędznym żywocie ;) "Ostatnie frytki Łukasza" - nawet fajnie brzmi.

Offline Salbertone

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Lutego 2017, 19:23:16 czas Polski »

Olej z JULA wygląda OK ale JULA chyba nie prowadzi sprzedaży internetowej:/
« Ostatnia zmiana: 08 Lutego 2017, 19:26:44 czas Polski wysłana przez Salbertone »
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline motorover

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Lutego 2017, 19:34:34 czas Polski »
Jest na popularnym portalu aukcyjnym z 10 złotowym narzutem.

Offline jasiop

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Lutego 2017, 19:53:51 czas Polski »
Występuje też coś takiego jak Olej lniany techniczny

Olej lniany wyciskany na zimno do impregnacji i konserwacji drewna, także egzotycznego nie zawiera rozpuszczalników. Schnie wolno, bardzo dobrze się wchłania i penetruje drewno. Olej zapewnia matową powierzchnię, która akcentuje naturalny połysk drewna. Powierzchnia po olejowaniu jest łatwa do czyszczenia i zabezpieczona przed wilgocią oraz narastaniem pleśni. Do konserwacji drewna używany jest olej lniany przegotowany, jeśli jednak można poczekać na wyschnięcie dłużej niż miesiąc, używany jest olej tłoczony na zimno. Terpentyna wciąga olej głęboko w drewno i wypełnia pory, dzięki temu nie tylko konserwuje, ale i częściowo uszczelnia. Olej lniany jest dobrze absorbowany, chroni drewno przed działaniem grzybów, pleśni,
ZASTOSOWANIE:

Odpowiedni do konserwacji drewna na zewnątrz oraz okien i drzwi wejściowych.
Odpowiedni również do olejowania drewna impregnowanego ciśnieniowo, teaku, mahoniu, cedru, modrzewiu i innych twardych gatunków drewna, na zewnątrz.
UWAGA! Drewno musi być czyste, suche i w dobrym stanie, wcześniej nie lakierowane, nie malowane oraz nie impregnowane.


np http://eurolen.pl/produkty/15-olej-lniany-techniczny-flexol-5-l.html
Ceny od ok 10 zł/L
Jasio P - Rzeszów

Offline swfr

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Lutego 2017, 20:57:16 czas Polski »
@Łukasz G.

Chwalmy Pana!

Ale z bólem na ziemię muszę Cię sprowadzić, gdyż rzeczony olej o parszywej i niewymawialnej nazwie, rodem z Juli jest pokostem. Amen

W tej sytuacji rachunek ekonomiczny nakazuje trzymać się od tego produktu z daleka