20 Kwietnia 2026, 09:27:44 czas Polski

Autor Wątek: olej lniany  (Przeczytany 56670 razy)

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #60 dnia: 16 Września 2017, 22:15:03 czas Polski »
Szczerze, to nie wiem :D Z jednej strony zjelczaly olej to slaba opcja. Z drugiej strony czy zaolejowany przedmiot nalezy spalic po terminie waznosci samego oleju?

Moze jednak uzyj swiezeg (tzn nieprzeterminowanego), zeby Ci brzydko nie pachnial a ten, ktory masz sobie wykorzystaj do projektow warsztatowych?

kozio

  • Gość
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #61 dnia: 16 Września 2017, 22:31:34 czas Polski »
Do desek ponoć dobra jest parafina.

Offline swfr

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #62 dnia: 16 Września 2017, 22:56:02 czas Polski »
E, tam.
Jak nie stał na słońcu, był przechowywany w ciemnej butelce, nie rozwartwia się i nie zmatowiał to nic mu nie będzie.
Jak się obawiasz o zdrowie to rzeczywiście nie dodawaj do sałatki, ale do konserwacji drewna?
Mój (trzymam w szafce, w garażu, w ciemnej butelce) jest po terminie przynajmniej rok albo i 2 i pachnie tak jak dawniej. Nie mam żadnych oporów w zapuszczaniu w drewno - szczególnie w deski do krojenia.
Aha, jeszcze jedno. Wszyscy w rodzinie żyją.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #63 dnia: 17 Września 2017, 09:33:02 czas Polski »
Do desek ponoć dobra jest parafina
Parafina dla niemowląt do nabycia w aptekach - może być stosowana doustnie, jest całkowicie bezpieczna. Używałem ją do pokrycia desek ociekowych przy prasach do sera.

kozio

  • Gość
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #64 dnia: 17 Września 2017, 11:09:41 czas Polski »
O to chodziło.

Offline Piotrek K-o

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #65 dnia: 20 Września 2017, 19:55:37 czas Polski »
Dzięki wielkie za wszelkie porady. Póki co zostawiłem i chyba nie będzie różnicy w użytkowaniu :)

Offline ZdroweFarby

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #66 dnia: 12 Stycznia 2018, 18:48:15 czas Polski »
Cytuj
Wygląda na to że olej który ja kupiłem to też nie do końca olej ...

Na polskiej stronie Allback czytamy:
"Olej tzw. "gotowany" wysycha szybciej niż surowy, ze względu na zainicjowaną wstępnie polimeryzację i dodatek sykatywy manganowej. Natomiast olej surowy głębiej penetruje drewno (nawet do 1,5 cm!).
Oleje Allback nie zawierają żadnych żywic, rozcieńczalników ani dodatków innych olejów roślinnych i petrochemicznych. To czysty olej, poddany odpowiedniej opatentowanej obróbce zapewniającej wysoką jakość produktu i doskonałe właściwości konserwujące."

To w końcu czysty olej czy z dodatkami?


Jak się ma wątpliwości zawsze można zapytać sprzedawcę, prawda?
Olej surowy Allback nie zawiera żadnych dodatków, jest natomiast pozbawiony protein (białek) dzięki czemu lepiej penetruje drewno niż zwykły (jadalny) olej lniany i szybciej schnie. Olej tzw. gotowany jest poddany obróbce termicznej i ma dodatek sykatywy (0,07 mg/litr oleju) co zapoczątkowuje proces polimeryzacji oksydacyjnej (potocznie nazywanej schnięciem oleju). 

« Ostatnia zmiana: 12 Stycznia 2018, 18:52:15 czas Polski wysłana przez ZdroweFarby »

MChObi

  • Gość
Odp: olej lniany
« Odpowiedź #67 dnia: 12 Stycznia 2018, 18:54:16 czas Polski »
Zgłoszone

Offline peter

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #68 dnia: 12 Stycznia 2018, 18:54:55 czas Polski »
zapraszam do działu " przedstaw się'

Offline ZdroweFarby

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #69 dnia: 12 Stycznia 2018, 18:56:54 czas Polski »
Dobra a ja mam pytanie z tych po bandzie:
A jakby po prostu kupić olej lniany w sklepie ze "zdrową żywnością" i go przegotować? Oczywiście na kuchence turystycznej i otwartej przestrzeni z gaśnicą przy nodze? ;)
Ktoś próbował?

Mam do poolejowania wielkie łóźko piętrowe i noworodka na chacie więc chciałbym jak najmniej "smrodzić" ;)



Ile zaoszczędzisz? Przy podgrzewaniu nasmrodzisz bez dwóch zdań. Na dodatek to co dobre dla człowieka czyli białka, substancje śluzowe itd. które chcemy zachować w oleju do picia wcale nie są dobre dla drewna.  Jak kupisz dobry olej przeznaczony do drewna to będziesz mogł spać na zaolejowanym łóżku jeszcze tego samego dnia.

Offline ZdroweFarby

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #70 dnia: 12 Stycznia 2018, 19:07:25 czas Polski »
To czysty olej, poddany odpowiedniej opatentowanej obróbce zapewniającej wysoką jakość produktu i doskonałe właściwości konserwujące."

Mamy tu sztandarowy przykład "bełkotu marketingowego" . Dodawanie sykatyw manganowych czyli inaczej mydeł manganowych nigdy nie było i nie jest objęte żadnym patentem.

Łukasz intuicja dobrze Ci podpowiada olej gotowany i pokost to dwa różne środki.
Cenię sobie inwencję Kolegów w sprawie doboru i kompozycji środków do olejowania ale nie bardzo widzę sens gotowania oleju.
Ja ostatnio lekko podgrzewam olej tylko do temperatury około 40- 45 stopni - tak żeby jeszcze w palec nie parzył. Ale to wszystko.

Dodanie sykatywy nie, ale proces wytrącania białek z oleju (bez używania soli metali ciężkich), jego warunki i sprzęt do tego używany jak najbardziej.

Olej "gotowany" jest tylko z nazwy. Tak się to kiedyś tradycyjnie robiło ;)

Offline HMF24

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #71 dnia: 05 Marca 2018, 11:02:59 czas Polski »
To
Czy ten olej z linku http://www.domex.sklep.pl/index.php?a=opis&k=33&id=52  to jest to samo co GOTOWANY olej lniany, czy jednak coś innego?
nie jest olej gotowany raczej na pewno. Tak samo mam wątpliwości czy to jest olej lniany w 100%, a nie z domieszkami oleju słonecznikowego na przykład. Cena troszkę mnie do tego przekonuje. Spożywczy olej lniany za 250 ml kosztuje 8-14 zł A sorki oczyszczenie oleju, pozbycie się protein. Sporo pracy i tańszy niż spożywczy?

Offline Wanderley

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #72 dnia: 30 Sierpnia 2019, 17:41:49 czas Polski »
Specjalnie nie zakładam nowego wątku, bo lepiej pisać w tym samym. Chcę zakonserwować olejem lnianym spożywczym dla koni (jako dodatek do innej naturalnej metody) elementy drewniane, które będą na zewnątrz. Tutaj polecę ze względu na cenę ~65zł za 5L. Z tego co pamiętam taki olej trzeba podgrzać do około 90C i chyba generalnie lepiej malować na ciepło? Świerk powietrzno suchy 12-14%.  Ile ewentualnie warstw stosować i jak długo trzeba czekać na schnięcie i efekt ochronny? Z tego co wiem, to do takich celów nie nadają się oleje rzepakowy i słonecznikowy, bo pozostają wodniste w drewnie.

Offline zleszcz123

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #73 dnia: 13 Stycznia 2020, 11:13:14 czas Polski »
czy jest ktoś w tym wątku, kto zajmuje się drewnem na powietrzu (konstrukcje zabezpieczane olejem lnianym)?
Otóż interesuje mnie sprawa nasączania (hydrofobizacji) drewna, pozostającego długi miesiące w wodzie. Konkretnie chodzi o to, czy zasadne jest nasączania drewna olejem obustronnie. Istnieje uzasadniony pogląd, że w przypadku lakierów zaleca się malowanie (lakierowanie) jednostronne (dwustronne powoduje sucha zgniliznę drewna). Jak się ma ta sprawa w przypadku nasączania olejem lnianym? Oczywiście mówimy tu o całej procedurze, począwszy od 50% rozcieńczenia oleju terpentyna balsamiczną, stopniowym zwiększaniu stężenia oleju aż do nasączania czystym olejem, do chwili wysycenia drewna...
Dotychczas robiłem to jednostronnie. Może jakieś doświadczenia???
Pozdrawiam

Offline Kwadran

Odp: olej lniany
« Odpowiedź #74 dnia: 05 Lutego 2020, 19:39:10 czas Polski »
Olej lniany jest bardzo popularny w zakresie ochrony drewna. Nie wiem jednak do końca czy jest jakoś specjalnie do tego dostosowywany. Chętnie bym coś przeczytał na ten temat.