Kwita ja też pracuję (nawet na dwa etaty) do tego rodzina i małe dziecko w domu ale jak się lubi i się chce to się zawsze chwila znajdzie na podłubanie.
Co do rękawów to bardzo dobrze wiem o czym piszesz i naprawdę za każdym razem jak podchodzę do narzędzi elektrycznych to zawsze jak mogę to podwijam rękawy albo ściągam ale teraz jest u mnie przymrozek a warunki widać i bez kurtałki to bym się szybko załatwił i rękawów już wyżej nie mogłem podnieść bo ubrany na cebulke byłem

Obi ale ja się urodziłem i umrę jako amator

Kozio filmowo to ja w przepaść wpadłem taką że hoho

11 lat studio wideo miałem , wesela, clipy, filmy szkoleniowe itp, zawsze na najlepszym sprzęcie a teraz nagrywam telefonem i obrabiam na laptopie który 10 minutowy film przetwarza (uwaga ostatnio padł rekord

38 godzin ) Kilka osób już mi mówiło " Mery wszystko fajnie ale zacznij gadać do kamery " no ale jak ? jak jej nie mam
przyjdzie czas i kasa to będzie i sprzęt do nagrywania i jak zacznę gadać to będziecie chcieli żebym przestał

ale jak dotąd zawsze jakieś ważniejsze wydatki w narzędzia są
