Nic się coś tu istatnio nie dzieje więc trzeba zupować
Ostatnie kilka dni prawie bezrobotny. Tak się jakoś z klientami ułożyło. Ale żeby czasu nie marnować to dłubię sobie

Mały kawałek orzecha amerykańskiego (chyba) znalazł zastosowanie w połączeniu z dębiną. Żałuję, że nie zrobiłem połączenia z jesionem bo wyszedł jeden babol. Ciekawe czy ktoś zauważy


Zdjęcie całości będzie jak się zrobi.
Ponadto jeden z naszych wrednych kolegów podrzucił mi ciekawy pomysł na rzeczy z drewna więc klejonki zostały porobione. Jutro obróbka i produkt finalny

