Nastawiam się na 40, jak to wyjdzie zobaczymy, może się uda nawet więcej, planuje z jednego ula pozyskać dwa odkłady, wszystko będzie zależało jak teraz przezimują i czy dopilnuje

Rekordziści robią nawet 10 odkładów z jednego, ale muszą być dobre warunki i wtedy miodu mają nie wiele no i nie zawsze wszystkie są dobre do zimowli, muszą łączyć.
Jeszcze nie jeździmy, na razie mamy stacjonarnie, ale ojciec przymierza się do zakupu przyczepy, więc zobaczymy jak wyjdzie

Kiepsko czasowo może być.
Ule mamy z sosny - najbardziej dostępna i tania, gdyby się trafiło jakieś inne drewno typu np. lipa, to czemu nie.
Co do świerku to za bardzo się nie znam, krzywić się może to fakt, ale zaletą jest, że to chyba lekkie drewno, mam rację? A wiadomo, że każdy pszczelarz walczy żeby jak najmniej się nadźwigać

Kolega pszczelarz jak długo już ule ma?
Pozdrawiam!