Witam ja was wszystkich
Zima się kończy, sezon grillowy za chwilę, to by trza było zbić jakąś większą podstawkę pod karkówekczę i pifko.
@stachmiesz zrobić coś fajnego, to i ja spróbuję
Anu że mam desek sosnowych, sezonowanych na poddaszu ok 15-20 lat, dość dużo to chcę zrobić eksmisję wszelkim istotom tam żyjącym i sam użyć tego co pozostało.
A więc w skrócie
Od siebie :
Zaznaczam że jestem amatorem i to jest moja pierwsza większa realizacja bazująca na wiedzy zdobytej na forum za co z tego miejsca wszystkim wam dziękuję. Projekt zawiera kilka trudniejszych dla mnie elementów jak np czopy czy wręgi ale bez przesady. Powód jest taki że bardzo chcę to zrobić ale mam mało czas i termin do końca lutego.
Założenie :
Zrobić dość fajnie, w miarę szybko i nie na wieki a na jakieś 2-3 lata. Po tym czasie myślę zrobić coś bardziej ambitnego
Wymiary : 1600mm x 900mm x 700mm(wysokość)
Materiał :
- Deski sosnowe o grubości 20mm ale będą zestrugane do ok 1.6-1.5mm aby dojść do ładnej powierzchni.
- Kantówki sosnowe 80x80 lub 60x60
- Lamelki nr 20 i 10 lub kołki
- Złącze meblowe lub inny patent do zdejmowalnych nóg
- Kółka obrotowe z hamulcem
- Klej PATTEX D3
Zabezpieczenie powierzchni :
- Impregnat na robaczki
- bejca w kolorze
- no i coś na to ale jeszcze nie wiem co

Pytania do Was :
Nad projektem spędziłem ze 3 wieczory i mam nadzieję że w miarę zobrazowałem swoją wizję.
Ale spodziewam się problemów, stąd moje pytania
1. Wąskie listwy w blacie mają grubość 15 mm. Czop przewiduję o grubości 10mm. Czop będzie wchodzi we wręgę bez klejenia i z luzem. Wręga będzie także w desce o grubości 15mm. Czy to wytrzyma ciężar większego "obiadu" ?
2. Projekt przewiduje demontowalne nogi. Wymyśliłem złącze meblowe jak w załączniku. Pytanie czy ono da odpowiednią sztywność ramie stołu by ten się nie chwiał pod ciężarem? Choć jestem otwarty na inne propozycje.
3. Pokazałem gdzie i jak będę chciał użyć lamelek do lączenia. Teoretycznie to to samo co kołki ale czy tak mogę być zastosowane ? Może jednak kołki ?
4. Jeśli macie jakieś uwagi to "walcie jak w siwy dym"

5. No i najwazniejsze pytanie, nie mam etykieciarki jak Kozio, czy bez tego da radę się za to wogóle zabrać ?

Jutro od rana zaczynam strugać a w międzyczasie postaram się czytać komentarze.
Dzięki wielkie za uwagi.