19 Kwietnia 2026, 10:06:44 czas Polski

Autor Wątek: opalarka  (Przeczytany 7949 razy)

Offline Salbertone

opalarka
« dnia: 13 Lutego 2017, 11:16:27 czas Polski »
Czy taką budżetową opalarką z temperaturą ok. 500 stopni dam radę opalić, przyciemnić drewno?
Chodzi o nieduże rzeczy, np pudełko.
Never underestimate a dad with woodworking skills

m_kola

  • Gość
Odp: opalarka
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Lutego 2017, 11:28:31 czas Polski »
Jakie drewno bo to chyba ma też znaczenie. Mam opalarkę z Julki z temp. 600 st.C. , mogę później sprawdzić :)

Offline Salbertone

Odp: opalarka
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Lutego 2017, 11:37:22 czas Polski »
Sosnę.

Będę wdzięczny za sprawdzenie:)
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline krzyś48

Odp: opalarka
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Lutego 2017, 14:59:26 czas Polski »
Palnikiem gazowym to
-opalisz
-podpalisz
-spalisz drewno
Posiadam podobny-tylko cena mnie zmroziła

http://www.icd.pl/palnik-pomet-lgu-141p-walizka.html
Do tego można polutować rynny,odmrozić to i owo i takie tam.
Ja podpalam w piecu ;)


Offline L4

Odp: opalarka
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Lutego 2017, 15:05:51 czas Polski »
"wytwarza ciepło o mocy 2,7 kW oraz płomień o temperaturze maksymalnej ok. 1900ºC. "

Jedyny pierścień tym spalisz nawet.

Offline krzyś48

Odp: opalarka
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Lutego 2017, 15:25:15 czas Polski »
"wytwarza ciepło o mocy 2,7 kW oraz płomień o temperaturze maksymalnej ok. 1900ºC. "
I co mam na maxa odkręcać ???
samochodem z max prędkością jeździć ???
o muzyce na maxa nie wspomnę :P
Jest zawór,płaska dysza,delikatnie deskę a nawet,,świnkę opalisz''

Offline Salbertone

Odp: opalarka
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Lutego 2017, 15:40:23 czas Polski »
Super:)

A mi chodzi o taką elektryczną opalarkę typu "suszarka" co wyciąga 500-600 stopni. :)
I kosztuje 50-80 zł.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline sajo

Odp: opalarka
« Odpowiedź #7 dnia: 13 Lutego 2017, 15:44:20 czas Polski »
są też tańsze palniki:
http://www.ceneo.pl/14703108

Offline Salbertone

Odp: opalarka
« Odpowiedź #8 dnia: 13 Lutego 2017, 15:52:15 czas Polski »
Można też tak: http://allegro.pl/palnik-gazowy-na-naboje-gazowe-kartusze-lutownica-i6618099999.html
i kartusze po piątaku, ale...

Nie mam warunków, żeby tak z otwartym ogniem na moich dwóch metrach kwadratowych w piwniczce szaleć.
Trochę się boję puścić wszystko z dymem. Wydaje mi się, że taka elektryczna opalarka jest trochę bezpieczniejsza, daje więcej kontroli.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline krzyś48

Odp: opalarka
« Odpowiedź #9 dnia: 13 Lutego 2017, 15:58:41 czas Polski »
Wydaje mi się, że taka elektryczna opalarka jest trochę bezpieczniejsza, daje więcej kontroli.
No pewnie,tylko trzeba patrzeć gdzie się ją odkłada,żeby czego nie zhajcować. Wracając do palnika gazowego,to była tylko informacja z mojej strony ze takim czymś da się opalić drewno.KROPKA :P

m_kola

  • Gość
Odp: opalarka
« Odpowiedź #10 dnia: 13 Lutego 2017, 18:13:36 czas Polski »

Offline Salbertone

Odp: opalarka
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Lutego 2017, 19:49:28 czas Polski »
Dzięki za filmik.

Niestety słabo to wygląda :/
Pozostaje zatem jakiś palnik w wersji mini.
Never underestimate a dad with woodworking skills

m_kola

  • Gość
Odp: opalarka
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Lutego 2017, 19:51:35 czas Polski »
No słabo. Mogłoby zadziałać gdybyś grzał jakąś blachę i ją przesuwał po drewnie może

Offline jacekmt10

Odp: opalarka
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Lutego 2017, 21:00:17 czas Polski »
Aby opalić drewno musi być coś mocniejszego

Offline Salbertone

Odp: opalarka
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Lutego 2017, 07:36:38 czas Polski »
Jeszcze w temacie opalarki:


Ta opalarka z filmu ma zakres temperaturowy ok 600 stopni.
I robi ognisko  na desce.

Jakość opalania musi zależeć jeszcze od czegoś innego niż temperatura.
Pewnie od przepływy powietrza. Im szybciej i więcej tym lepszy efekt.
Never underestimate a dad with woodworking skills