No to autko mamy odrysowane

Niestety całe nie mieściło się na słynnej "sklejce z dziurą" więc po wycięciu trzeba na lamelkę skleić. W końcu dzień bez klejenia dniem straconym!

Pierwsza przymiarka wygląda tak

Myślę, że po sklejeniu i przeszlifowaniu wyfrezuję w półce rowek na głębokość 3-4mm tak by auto się w tym zmieściło. Do tego tradycyjnie klej i będzie ok.
Wcześniej jednak trzeba jeszcze nanieść kontury okien, kół i świateł.