Widzę, że moja uwaga w nawiasach wypadła nie całkiem tak, jak to było zamierzane.
Nie chodziło mi o to, że źle napisałeś nazwę tej maszyny, one zawsze nazywają się strugami. Chodziło mi o to, że rodzaj skrawania tej maszynki dla mnie jest bardziej frezowaniem, a nie struganiem.
Może jak przeczytasz moje zdanie bez tych nawiasów zauważysz, iż chodziło mi o to, że nigdy jeszcze nie slyszałem o takim ręcznym strugu z trzema nożami. Twoje pytanie brzmiało dla mnie tak, jakby to było pewne, że takie są i właśnie to byś wolał. Błąd mojej interprepacji.
O tej makicie wspomniałem, bo tam są używane duże noże HSS (nie każdy model), które można samemu naostrzyć. Poza tym można też założyć te wąskie jednorazowe noże z HM (jest jakaś polka nazwa na ten "HM"?), które można używać z obu stron.
Ja mam zawsze uczucie, że te noże z HSS da się lepiej naostrzyć niż te gotowe HM i ładniej tną na miękkim drewnie.