29 Kwietnia 2026, 17:14:58 czas Polski

Autor Wątek: Małe i nieco większe prace Maeriss  (Przeczytany 13696 razy)

Offline Salbertone

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #15 dnia: 10 Czerwca 2017, 19:27:57 czas Polski »
Super!

Jak zostały wycięte te elementy na wylot w wieczku?
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #16 dnia: 11 Czerwca 2017, 19:18:47 czas Polski »
Za pomocą wyrzynarki włosowej. Nawiercasz otwór wiertarką, a potem przekładasz brzeszczot przez otwór. Dokładnie tak samo możesz zrobić ręczną piłą włosową :)

Przełożyłam szachownicę do innego pokoju, gdzie jest chłodniej i pęknięcie zmniejszyło się...

Offline Salbertone

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #17 dnia: 11 Czerwca 2017, 20:47:06 czas Polski »
Zastanawiałem się właśnie czy wycinane było maszyną czy ręcznie. Bo ręcznie ciężko ciąć materiał takiej grubości.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Stol-Drew

  • Gość
Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #18 dnia: 11 Czerwca 2017, 20:47:14 czas Polski »
fajne prace ,musze jednak kupic włosnice,jaka masz badz polecasz?

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #19 dnia: 12 Czerwca 2017, 18:51:20 czas Polski »
Ja nie posiadam żadnych maszyn poza wiertarką ;> Korzystałam z użyczonego sprzętu i nie pamiętam co to za marka. Sama myślałam o Proxxonie, ale szczerze mówiąc nie zgłębiałam jeszcze tego tematu dokładnie.

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Lipca 2017, 09:07:03 czas Polski »
Ostatnio spędzałam więcej czasu robiąc różne wisiorki. Dostałam też od męża w prezencie urodzinowym pirograf, więc też go uruchomiłam :)
Teraz jestem miesiąc w domu z moim dzieciem (przedszkole zamknięte) i mam ambitny plan pokończyć różne napoczęte projekty.
Pudełko więc znów wróciło do łask i powoli praca posuwa się do przodu. Męczę się obecnie ze zrobieniem rowków na przegródki w środku. Moje najcieńsze dłuto ma grubość 6 mm, a niektóre z nich są szerokie na 4 mm , więc próbuję jakoś pod kątek usuwać materiał. Nie jestem zadowolona do końca, bo bardzo trudno mi uzyskać dno w rowkach, która ma podobną głębokość na całej długości.

Zabrałam się też za ramkę do obrazu. Miałam wycięte boki i sama przycięłam rogi na 45stopni. Znaczy tak miało być, bo wyszło mi krzywo :/ Próbowałam też zrobić sobie ten "mitre box" metodą Paula Sellersa ale też mi wyszedł krzywy i nie do użytku. Ehhh.. moje umiejętności stolarskie nadal są baaardzo niewielkie :(
Trudno to było potem jakoś poprawić te ramki i ostatecznie musiałam dociąć na maszynie w warsztacie.
Teraz pozostało przetarcie papierem ściernym, bejcowanie i olejowanie.

meridox

  • Gość
Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #21 dnia: 12 Lipca 2017, 09:22:14 czas Polski »
do wycięcia wąskich rowków jeśli nie masz piły ani frezarki możesz spróbować zwykłą piłką do metalu zakładając na nią kilka brzeszczotów jednocześnie ( w zależności od szerokości ) jest troszkę zabawy ale można to zrobić dokładnie :)

Offline Salbertone

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #22 dnia: 12 Lipca 2017, 09:32:07 czas Polski »
do wycięcia wąskich rowków jeśli nie masz piły ani frezarki możesz spróbować zwykłą piłką do metalu zakładając na nią kilka brzeszczotów jednocześnie

Brawo! :) Dzięki za patent :)
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline krit 6

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #23 dnia: 12 Lipca 2017, 17:54:21 czas Polski »
Cytuj
robiąc różne wisiorki.
pokaż ;D

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #24 dnia: 16 Lipca 2017, 16:42:58 czas Polski »
A mogę wrzucić ostatni wisiorek jaki robiłam. Jeszcze nie mocowany do łańcuszka.

Irytuje mnie, że mam cały stolik warsztatowy zawalony narzędziami. Kiedy chcę popracować to albo je muszę przesuwać, żeby sobie miejsce zrobić, albo odkładam na szafkę obok, gdzie też nie ma na to miejsca. Nie mówiąc jak pokój wygląda taki zawalony. Miałam małą szafeczkę w garażu, którą zrobiłam na szybko ze sklejki, ale nie przeniosę jej do pokoju bo nie ma na nią miejsca i jest paskudna z wyglądu.
Jako, że mieszkanie na wynajmie i nie bardzo chcę wbijać gwózdki w ścianę to postanowiłam jakoś inaczej wykorzystać przestrzeń i zrobić sobie tablicę narzędziową na nóżkach.
Wczoraj wieczorem zaczęłam, dzisiaj kończę. Mam tylko wątpliwości, czy ta konstrukcja wytrzyma.

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #25 dnia: 16 Lipca 2017, 16:46:53 czas Polski »
 Zamocowałam kółka, żeby móc ją swobodnie ruszać. Kąt nóżek to 45 stopni i nie wiem czy to za dużo, ale tak było mi najłatwiej.
Tak wygląda dzisiaj. Jeszcze nie zamocowałam nic na niej, dopiero się zastanawiam co i jak.

Offline Salbertone

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #26 dnia: 16 Lipca 2017, 18:28:54 czas Polski »
Fajny wisiorek. Co to za drewno? Jakie mniej więcej wymiary? I jak go zrobiłaś? :) Ręcznie czy jakimś multitoolem?
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline krit 6

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Lipca 2017, 09:07:06 czas Polski »
Monika, nie zostawiaj tak tych nóg, musisz przykręcić płytę do samego dołu , gdzie nogi się rozwidlają lub wzmocnić w tym miejscu poziomą listwą. W trakcie przesuwania konstrukcja może być nie stabilna co pod obciążeniem może doprowadzić do złamania którejś kantówki.

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #28 dnia: 18 Lipca 2017, 12:05:05 czas Polski »
krit 6 - no właśnie tak podejrzewałam, że konieczna jest listwa poprzeczna. Niestety zabrakło mi na nią materiału. Czyli listwa ma być na dole, na wysokości rozwidlenia?

Salbertone - robiłam wisiorek ręcznie, za pomocą dłut i papier ściernego. Możesz zobaczyć jak na obrazku poniżej.

Offline krit 6

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #29 dnia: 18 Lipca 2017, 12:34:01 czas Polski »
Tak, powinno być jak najniżej, nie musi to być listwa, może jakaś deseczka czy płyta taka jak u góry. Usztywni to konstrukcję i nie będzie się chwiało. Twoje wisiorki przeszły moje oczekiwania, piękne!  ;D