21 Kwietnia 2026, 22:14:51 czas Polski

Autor Wątek: Małe i nieco większe prace Maeriss  (Przeczytany 13677 razy)

kozio

  • Gość
Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #45 dnia: 23 Września 2017, 07:51:30 czas Polski »
Miseczka rewelacja.
A wisiorki to u żon oglądajcie! ;)

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #46 dnia: 23 Września 2017, 10:25:59 czas Polski »
Fulicarius - to nie jest żaden konkretny gatunek, po prostu ma przypominać ptaka

Dobra, zgodnie z życzeniem wisiorki. Miałam też gdzieś zdjęcie mojego ustrojstwa do ułatwiania sobie życia w robieniu biżuterii, ale gdzieś mi na kompie zaginęło.

Offline Salbertone

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #47 dnia: 23 Września 2017, 23:44:33 czas Polski »
Wisiorki rewelacja! Brawo!
Ale teraz mnie ciekawość zżera. Cóż to za ustrojstwo do robienia biżuterii? Proszę podziel się :) Może zrób nową fotkę jak nie znajdziesz starej :)

I jeszcze podpowiedz jak montowałaś oczka na rzemyk. Tam jest wkręt z oczkiem, czy to jakaś szpilka i nawiercony otwór na nią? Klejone?
Z góry dzięki za wskazówki.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #48 dnia: 25 Września 2017, 09:55:55 czas Polski »
Salbertone - to są takie szpileczki z oczkiem do kupienia jako półprodukt do biżuterii. Nawiercam najpierw otwory o średnicy 0,8 mm i to mniej więcej pasuje. Używam kleju dwuskładnikowego do łączenia. Ale powiem Ci, że mam wątpliwości co do trwałości tego rozwiązania, bo jak mój syn dorwał się do tego, to wyciągnął całą tą szpilkę z gotowego już wisiorka... No bo jak wsuwasz szpilkę z klejem od środka, to oczywiście klej cały wyłazi. No a do samej dziurki trudno kleju nalać przy tak małej wielkości wielkości bo brudzi się wszystko wokół. Także zastanawiam się nad innym klejem albo innym rozwiązaniem.

Zrobiłam nowe foty mojego ustrojstwa, o którym mówiłam. Rozwiązuje problem trzymania drobnicy jaką robię, kiedy ją traktuję dłutami.


Offline Strużyn

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #49 dnia: 25 Września 2017, 10:04:48 czas Polski »
To może klej rzadki cyjanoakrylowy i cienki dozowniczek jak ten zlinka. Można zawsze używać również igieł od strzykawek. Szpilkę warto przeszlifować papierem ściernym, żeby nie była taka gładka.

http://wildcat.armahobbynews.pl/2016/05/13/deluxe-materials-krotka-recenzja/

Offline Salbertone

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #50 dnia: 25 Września 2017, 12:41:24 czas Polski »
Maeriss -  wielkie dzięki za podzielenie się ustrojstwem. Na pewno wykorzystam :)
A pomysł z igłą i strzykawką bardzo dobry. Przynajmniej w teorii :) Zobaczę jak w praktyce.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline MarekET

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #51 dnia: 25 Września 2017, 16:44:04 czas Polski »
Maeriss co do tych wychodzących szpilek możesz sprawdzić czy nie pomoże lekkie skrzywienie takiej szpilki na końcu aby lekko się wgryzała w drewno w otworze jak będziesz ją mieć na końcu otworu lekko przekręć , oczywiście te skrzywienie szpica szpilki musi pasować do położenia oczka aby się teki wisiorek nie skręcał na sznurku czy rzemyku na czym pewnie ma wisieć lub czymś innym .

Wystarczy lekko podkrzywić sam szpic tej szpili aby powstał tylko zadzior na końcu .

I jeszcze spróbuj tę szpilkę przetrzeć grubszym pilnikiem lub papierem ściernym aby to co jest w otworze i ma trzymać klej było chropowate a nie gładkie jakie pewnie jest skoro to jest szpilka pewnie z oczkiem na końcu , żaden klej nie utrzyma gładkiego metalu w rydzach :) )))

Marek .
« Ostatnia zmiana: 25 Września 2017, 16:59:26 czas Polski wysłana przez MarekET »

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #52 dnia: 27 Września 2017, 07:32:14 czas Polski »
Wielkie dzięki za Wasz podpowiedzi! Przetestuję to rozwiązanie z papierem ściernym i ze strzykawką. A kleje mogę porównać, jeden wisiorek zrobię z obecnym klejem dwuskładnikowym, drugi z cyjanoakrylowym i zobaczę czy jest różnica.
Jednak co dwie głowy to nie jedna :)

Offline Salbertone

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #53 dnia: 27 Września 2017, 09:04:21 czas Polski »
No i napisz potem koniecznie który klej wypadł lepiej :)
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Strużyn

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #54 dnia: 27 Września 2017, 10:08:17 czas Polski »
Różne są te dozowniki:
https://www.google.pl/search?client=firefox-b&dcr=0&biw=1280&bih=955&tbm=isch&sa=1&q=ko%C5%84c%C3%B3wki+do+kleju+ca&oq=ko%C5%84c%C3%B3wki+do+kleju+ca&gs_l=psy-ab.3...20184.23057.0.23619.8.8.0.0.0.0.87.588.8.8.0....0...1.1.64.psy-ab..0.0.0....0.XUZs52bP8Bs

Z takim z igły jak się zapcha to opalasz zapalniczką i się odtyka. A te plastikowe po prostu przycinasz końcówkę. Tą szpilkę to oprócz papieru ściernego można też jakimś mini brzeszczotem potraktować jak gwint przed nawinięciem pakuł.

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #55 dnia: 12 Kwietnia 2018, 13:18:28 czas Polski »
Nono, nie było mnie dobre pół roku.
Tak się ciągle zbieram do pisania jak sójka za morze. No nic, postanowiłam zrobić małą aktualizację moich projektów. Niektóre leżą cały czas odłogiem. Od października do teraz pracowałam codziennie w warsztacie stolarskim, więc czas wolny w domu spędzałam niekoniecznie przy drewnie.
Zacznę od miski-ptaka, którą pokazywałam. Zrobiłam o jej robieniu krótki filmik:
&t=3s

Za mną dwa kursy snycerskie i dwie nowe prace. W listopadzie zaczęłam zegar kominkowy. Ukończyłam w sumie dość niedawno, bo długo był taki prawie-prawie zrobiony. Drugi projekt to w moim przypadku lustro w stylu wikińskim. Cały czas przy nim dziubię, liczę że skończę jeszcze w kwietniu.
Malowałam też zeszłoroczny projekt - pokrywkę do drewnianego pudełka.

Offline Maeriss

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #56 dnia: 12 Kwietnia 2018, 13:30:37 czas Polski »
Nie starczyło miejsca na wszystkie obrazki ;>
To dodam jeszcze zdjęcie gotowego pomalowanego pudełka i jeszcze jeśli kogoś ciekawi to jedna z ostatnich rzeczy jakie rzeźbiłam w pracy.

Niestety moja kariera snycerza stoi teraz pod znakiem zapytania. Dostałam się w zeszyłm roku do szkoły. Po zdaniu egzaminów językowych angielskiego i norweskiego łaskawie przyjęto mnie do liceum ;> A konkretnie dostałam się nie tyle do szkolnej ławki co dostałam zatrudnienie w warsztacie jako uczeń snycerstwa i miałam tam pozostawać przed 3 lata aż do egzaminu zawodowego. I tak pełna zapału zaczęłam w październiku nowy rozdział...
Tylko że w międzyczasie sytuacja się zmieniłam. Raz, że już siedzę teraz od tygodnia na macierzyńskim i czekam na drugiego potomka. Dwa, że sytuacja rodzinna zmusza nas do powrotu do Polski i w tym momencie muszę przerwać swoją szkołę po niecałym pół roku. Także co się nauczyłam to moje, ale już tam do warsztatu nie wrócę i nowego wykształcenia nie zdobędę :(
Teraz czeka mnie rok w domu z niemowlakiem i niewiadoma przyszłość zawodowa.
Swoje plany wiązałam z drewnem, ale nie wiem jak to ugryźć dalej. Póki co myślę żeby uczyć się dalej snycerstwa na własną rękę.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #57 dnia: 12 Kwietnia 2018, 14:47:41 czas Polski »
Piękności robisz :) Gratulacje za potomka :)

Offline Lauter

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #58 dnia: 12 Kwietnia 2018, 19:58:13 czas Polski »
Prześliczne. Zazdroszczę Ci talentu.

Offline komseba

Odp: Małe i nieco większe prace Maeriss
« Odpowiedź #59 dnia: 13 Kwietnia 2018, 12:22:25 czas Polski »
Zajęło mi jakieś pół godziny podziwianie prac w tym wątku i absolutnie nie uważam tego czasu za stracony. :D
Cuda pani robisz!! Cuda !!! :D