07 Maja 2026, 10:22:18 czas Polski

Autor Wątek: Moje maszyny warsztatowe  (Przeczytany 65413 razy)

Offline Mcgyver

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #105 dnia: 08 Grudnia 2017, 10:53:26 czas Polski »
hehe spoko jeszcze mam kilka rzeczy w trakcie realizacji. Jedna z nich, co prawda jeszcze do dokonczenia szafka ale tokarka juz praktycznie gotowa

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #106 dnia: 08 Grudnia 2017, 11:23:09 czas Polski »
Bardzo porządnie wszystko robisz - miło popatrzeć :)

m_kola

  • Gość
Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #107 dnia: 08 Grudnia 2017, 11:26:58 czas Polski »
Piękna sprawa, drugi Ami nam pod nosem wyrósł ;)
Mógłbyś założyć osobny wątek o tej tokarko-szlifierce i opisać szczegółowo co i jak? Mocno mnie ten temat interesuje.
Dysponujesz jakimiś planami tego cuda?

fyme

  • Gość
Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #108 dnia: 08 Grudnia 2017, 11:58:05 czas Polski »
Zajrzyj na kanał YouTube Paoson WoodWorking, on zmajstrowal podobną jak nie taką samą tokarke

Nożyk

  • Gość
Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #109 dnia: 08 Grudnia 2017, 12:25:32 czas Polski »
Czy do napędu tej obrabiarki nie wykorzystałeś szlifierki stołowej?

Offline Mcgyver

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #110 dnia: 08 Grudnia 2017, 13:27:26 czas Polski »
Dokładnie tak jak pisze fyme to projekt ktory kupiłem na stronie Paoson. Całosc troche zmodyfikowałem bo oryginalnie silnik był za tokarką a samo łoże było krótsze. Ja zrobiłem całośc o długości 1200mm. Silnik będzie schowany na samym dole szafki, połączony długim paskiem klinowym z jednym kołem pasowym schowanym pod półokragłą osłona. Do zmiany prędkości obrotowej zastosuje falownik.
W lewej czesci szafki od góry będzie płyta z falownikiem, wyłacznik bezpieczenstawa i przelacznik do zmiany kierunku obrotów. Nizej będa 2 szuflady a na samym dole zakładane drzwiczki za ktorymi schowam silnik. Z prawej strony jedna szeroka szuflada a poniżej półka
Do kompletu mam także plany przystawki tj. szlifierki - grubościówki i szlifierki taśmowej, ale to powstanie dopiero za jakis czas.
Oryginalna konstrukcja:

i przystawka:


Niebawem dodam kolejne zdjecia

Offline Mcgyver

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #111 dnia: 18 Grudnia 2017, 23:07:02 czas Polski »
Trosze z innej beczki - wózek na odkurzacz i cyklon. Szczegółowy opis tu:
http://forum.domidrewno.pl/sam'y-34/wozek-na-odkurzacz-i-cyklon-by-mcgyver/

m_kola

  • Gość
Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #112 dnia: 18 Grudnia 2017, 23:28:19 czas Polski »
Jak zwykle perfekcyjnie!
Żadnych półśrodków, jestem pod wrażeniem

Offline Bogdano

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #113 dnia: 19 Grudnia 2017, 00:22:00 czas Polski »
Wszystko miód malina, napisz proszę jakiej używasz sklejki do budowy mebli w warsztacie :)

djaworek

  • Gość
Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #114 dnia: 19 Grudnia 2017, 00:46:27 czas Polski »
Przeczytałem cały ciekawy temat i coś mi tu nie gra... to jest nie możliwe żeby mieć taki porządek w warsztacie  ;D
No chyba , że to warsztat dla samego warsztatu.
Jak coś robię to nawet kiedy się bardzo staram mimo wszystko gdzieś osiada pył/kurz itp. Po robocie kompresor/odkurzacz/wyciąg/miotła itp. a i tak nigdy nie jest idealnie.

Offline Mcgyver

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #115 dnia: 19 Grudnia 2017, 08:07:31 czas Polski »
Sklejke pierwotnie kupowałem w Biaformie w Białymstoku, ale po kilku razach zrezygnowałem i stanowczo odradam komukolwiek zakupy w tej instytucji. Kupowałem 18mm ktora była zwichrowana jak smigło mimo zena palecie wygladała prościutko. Druga sprawa to jakosć. Klasa 2/3 ma po kilkanascie wstawek z obu stron co było nie do przyjęcia. ostatnio kupowałem w Sklejkatrade również w Białmystoku. Cena co prawda kilkadziesiąt złotych więcej na arkuszu ale klasa 3/3 z max 2-3 wstawkami na stronie to jest to czego szukałem.

Jeżeli chodzi o porządek w garażu - możesz mi wierzyc że pył jest wszędzie. Na zdjeciach tego nie widac ale w rzeczywistosci jest go masa. Na wiosne (jako że latem nie mam czasu na zabawy ze stolarstwem) zawsze wywożę wszystkie sprzęty i robie generalne porządki - odkurzanie, zmywanie itp. Do jesieni mam spokój - potem zaczynam zabawę od początku

Offline Photon

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #116 dnia: 24 Grudnia 2017, 11:04:22 czas Polski »
Piękny masz warsztat. Ja też mam taki ale na razie tylko w marzeniach  :-\ Zazdroszczę.

Offline Mcgyver

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #117 dnia: 26 Grudnia 2017, 20:15:36 czas Polski »
Stołek warsztatowy

Offline Mcgyver

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #118 dnia: 26 Grudnia 2017, 20:17:11 czas Polski »
Wcześniej wspominana tokarka do drewna ze szlifierką tarczową - teraz już w wersji ostatecznej, moze nie licząc brakujacego zabieraka :)
« Ostatnia zmiana: 26 Grudnia 2017, 20:19:18 czas Polski wysłana przez Mcgyver »

Offline swfr

Odp: Moje maszyny warsztatowe
« Odpowiedź #119 dnia: 26 Grudnia 2017, 20:34:50 czas Polski »
A ten jak zwykle. I to na dodatek pastwi się  w święta!

Przy okazji - co to za falownik?
I za ile?
I skąd?