Zaś znowu kierownik mnie wkurzył, więc przerwa na forum i odpowiedzi na zaległe pytania

Już się nie mogę doczekać ptasich koncertów o poranku. Może mi kolego podrzucisz jakieś pomysły na budki dla kosów? Jak do tej pory mam na podwórzu tylko modraszki i parę kopciuszków w stodole.
Niestety ale nie podrzucę. I to nie dlatego, że nie chcę, a dlatego, że kos nie jest dziuplakiem

I za Chiny Ci do budki nie wejdzie

Jemu sadzić tuje można np, bardzo lubi też świerki i różne inne krzaczory jako miejsce do uwicia gniazda

O to podpowiedz proszę jak pozbyć się pewnie dzieciola niszczacego elewację i czy zieloni albo inna organizacja rządowa pokrywa naprawę szkód przez niego wyrządzonych?
Trochę mało info. Jaka elewacja? Styropian + tynk? Jak niszczy? Wali w różne miejsca czy, wydrążył dziuple w styropianie?
Pierwszy lepszy pomysł to głośnik z puszczonymi głosami sokoła wędrownego i jastrzębia. Tylko nie w kółko bo się ptaki przyzwyczają. Takie głupie nie są. Puszcza się co jakiś czas, kilka razy dziennie np.
Niestety, odwrotnie jak w przypadku zwierząt łownych (i to nie wszystkich) gdzie myśliwi płaca za wyrządzone szkody np na polach przez dziki, tak nic mi nie wiadomo aby ktoś mógł/był zobowiązany do wypłaty odszkodowania/naprawienia szkody wyrządzonej przez dzięcioła na elewacji jak sądzę prywatnego domu. Ale popytam jeszcze znajomych.
Dawaj patent
na gołębie te skur.... zawsze zasr..dach ,żaluzje . czyszczę to z narażeniem życia
co się da , raz na kwartał lub częsciej
. |Chyba se kunę sprawie
Będzie ciężko bo gołębie zwane obsrajdachami w światku ornitologicznym nie są uznawane za ptaki, a za zło konieczne

Też bym musiał poznać szczegóły, ale jeśli mają jakies ulubione swoje miejsca gdzie siadają to np taki preparat:
http://www.birdcontrol.net.pl/zel-bird-proof/ 