No to tak w kolejności

))))
Czy coś dłubię tą wyrzynarką z drewna to na teraz nic ale że idą święta więc na pewno zacznie się ostre dłubanie drewniane na zdjęciu poniżej widać co jest w planach i ile tego jest zdjęcie nie oddaje całkowicie grubości pliku z tymi kartkami ma na oko jakieś 2cm

)) Oczywiście na pierwszym planie wzory na ozdoby choinkowe całkowicie mojego pomysłu co do wzoru ale też są znalezione w internecie i poprawione przeze mnie aby pasowało to do takiego sposobu wykonania jak na tym filmie na YT -
Ale prawie wszystko co dodałem do tej wyrzynarki a wymagało cięcia zostało wycięte na tej wyrzynarce włącznie z tym pojemnikiem na śmieci , jedynie zawiesia do zamocowania orzechów/szczęk robiłem ręcznie bo wyrzynarka była wtedy rozebrana w drobny mak .
Qiub - Z czystym sumieniem mogę polecić tę wyrzynarkę co mam każdemu , da radę nawet jako sprzęt zarobkowy . Ta wyrzynarka ma spory zapas mocy da rady ciąć różne materiały , ciąłem tym aluminium i to do grubości 15mm , tworzywa sztuczne znaczy się pleksi z jakiego wykonałem ten pojemnik na śmieci do wyrzynarki i nowy kołnierz normalnie te arkusze pleksi mam 4mm grubości ale i sklejałem kilka warstw w sumie aż do grubości 2cm , oczywiście drewno do maksymalnej 5cm grubości w tym wypadku były to deski świerkowe .
Ale aby się dobrze bawić tą wyrzynarką naprawdę przydała się ta wymiana zawiesi i mocowania na brzeszczoty bez przetyczek bez tego robota była by do kitu , drugim powodem jaki zmusił mnie do dłubania przy tej wyrzynarce to było słaby nadmuch , niestety przy otwarciu tej wyrzynarki wyszły te sprawy z tymi "kłami" i sprężyną przy pręcie napinającym ramiona tego nie było w planie .
Ten pojemnik na śmieci i zaślepka zrobiłem trochę dla poprawy komfortu ale nie tylko , ten pojemnik ma swoje drugie znaczenie chroni silnik od łykania tego wszystkiego co wpada pod podstawę wyrzynarki , silnik zasysa powietrze spod podstawy z wszystkimi śmieciami jakie tam wpadają a wydmuchuje powietrze na zewnątrz . Pół biedy jak tnie się tylko w drewnie najwyżej zapcha się komutator i silnik może trochę gorzej pracować , ale jak dostanie się do wirnika coś takiego jak resztki z tworzyw , czy też co gorsza opiłki metalu może być większy problem z uwędzeniem silnika włącznie . Można w tym wypadku tylko przedzielić podstawę jakąś przegrodą czyli kawałek sklejki lub czegoś podobnego , ale zrobiłem sobie pojemnik będzie mniej śmiecia w około , nie każdy ma dobre warunki warsztatowe ja mam wręcz zerowe to i trzeba było coś pomyśleć to i jest skrzynka w podstawie .
Qiub - na teraz wyrzynarka jest w jakiś 90% oryginalna , ale co będzie dalej to nie wiem . Pewnie to przekleństwo tych co w młodzieńczych latach zaczynali zabawę w tworzeniu czegoś od Małego Modelarza i programów Adama Słodowego

) Obstawiam że tu obecnych na forum w wieku 40+ [ w moim wypadku to 50+ ] i dużo starszych miało podobne początki , trochę młodsi pewnie też coś podobnego mają w swych początkach

))
Marek .