25 Lipca 2026, 10:06:37 czas Polski

Autor Wątek: kompresory - dylemat  (Przeczytany 10997 razy)

Offline Bebilon

Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #15 dnia: 28 Lutego 2017, 10:42:04 czas Polski »
Z dawnego forum polecali pistolety Speedway-a, cena fajna i pistolet również. My zaczynaliśmy od Sico, też się sprawdziło.
Obawiam się że tutaj też będziesz miał problem wyboru ...  ;D

arecki1338

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #16 dnia: 28 Lutego 2017, 17:52:37 czas Polski »
No wiem wlasnie, dlatego licze na wasze wsparcie w tym temacie :)

kozio

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #17 dnia: 28 Lutego 2017, 19:53:14 czas Polski »
A ja dostałem dziś od Radeksa nowy pistolecik ;D i nawet kiedyś to użyje ;) dał mi bo mnie lubi ;D
Aż nie mogę się doczekać.

arecki1338

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #18 dnia: 28 Lutego 2017, 19:54:09 czas Polski »
szczesciarz i....chwalipięta  :o

kozio

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #19 dnia: 28 Lutego 2017, 19:57:51 czas Polski »
Nie chwalę się tylko chce podzielić szczęściem. Nie na darmo mu się podlizuje tyle czasu w jego wątkach ;D pogadaj z nim bo faktycznie cena atrakcyjna i dostałem jeszcze kubeczki na wódkę ;)
Dostałem sico i na moje potrzeby powinno starczyc.

arecki1338

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #20 dnia: 28 Lutego 2017, 20:00:22 czas Polski »
Kozio, zartowalem z chwalipieta, ciesze sie razem z toba:) zapytam Radeksa, moze cos sie uda.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7338
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Lutego 2017, 20:40:57 czas Polski »
Jak nie będzie miał pistoletu ani kubeczka, to może chociaż ta wódeczka?  ;)

kwita

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #22 dnia: 28 Lutego 2017, 20:46:11 czas Polski »
Niedawno przerabiałem tema kompresora, później doszedł odwadniacz z reduktorem, wąż prosty, wąż zwijany, trochę instalacji w warsztacie, pistolet do przedmuchiwania, pompowania, malowania, zszywacz to do tego naoliwiacz... ;D. Z tego wszystkiego okazało się że kompresor to najtańsza rzecz... Także rozterek przed Tobą jeszcze trochę :)

Offline Yar0

Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #23 dnia: 01 Marca 2017, 00:18:25 czas Polski »
Dokladnie tak :) Za kompresor dalem 1200zl a sam klucz udarowy kosztowal 600zl. Troche grzebie w aucie. Do tego jak piszesz instalcja, odwadniacz, kilka pistoletow i wezy i wydatek za sam kompresor idzie ma drugi plan.

arecki1338

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #24 dnia: 01 Marca 2017, 15:04:02 czas Polski »
no i dobra, wszystko zamowione u Radeksa, nastepna zabawka do usuniecia z listy zyczen :)

kwita

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #25 dnia: 09 Maja 2017, 10:13:32 czas Polski »
Trochę odświeżę temat, mam od kilku miesięcy kompresor Airpress 425/50. Kompresor ma dwa wyjścia, jedno bezpośrednie, drugie przez reduktor. Nie korzystam tego z reduktorem bo mam instalacje zrobioną na ścianie. Kiedyś przypadek ustawiłem reduktorem na kompresorze jakieś ciśnienie (sprawdzałem działanie) i tak zostawiłem. Wyjechałem na kilka dni a ciśnienie spadło do zera. Zacząłem więc szukać, najpierw nieszczelności w instalacji którą zrobiłem, wszystko ok, na kompresorze też. Co się później okazało, powietrze uciekało przez pokrętło reduktora. Zadzwoniłem więc do serwisu jak to rozwiązać, serwisant na Dolny Śląsk poprosił o e-mail z opisem. Zostałem skierowany do innego gościa, który zadzwonił i chciał się umówić na odbiór kompresora do serwisu. Zapytałem, czy dana część nie może być wymieniona na miejscu skoro wiadomo, co jest przyczyną. Od słowa do słowa, zgodziłem się na samodzielną wymianę podzespołu. Wczoraj ku mojemu zdziwieniu przysłali cały zespół reduktora z przełącznikiem, końcówkami, zaworem bezpieczeństwa i manometrami. Wieczorem wymieniłem i po problemie...

Tak swoją drogą, czy spuszczacie powietrze z kompresora jak jest nie używany przez kilka dni, macie jakieś doświadczenie albo zalecenia? :)
Pozdrawiam

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7338
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #26 dnia: 09 Maja 2017, 10:31:33 czas Polski »
Korzystam z kompresora sporadycznie. Zawsze po pracy spuszczam powietrze do zera. Uważam, ze tak jest bezpieczniej.

Offline swfr

Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #27 dnia: 09 Maja 2017, 11:40:27 czas Polski »
Zawsze spuszczam powietrze po użyciu kompresora.
Dla bezpieczeństwa i trwałości urządzenia. Ilość wody jaka się wykrapla w zbiorniku zawsze mnie zadziwia.

Nożyk

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #28 dnia: 13 Czerwca 2017, 08:53:19 czas Polski »
NIGDY nie spuszczam powietrza, no chyba że z żony 8)
W ogóle po jaką cholerę :o Czy po skończonej jeździe samochodem spuszczacie paliwo, czy po zagotowaniu wody wyciągacie wtyczkę od czajnika z gniazdka albo tak dla bezpieczeństwa zrzucacie bezpieczniki w całym domu??
Nie wpadajmy w paranoję.
Jedynie o czym warto pamiętać to wyłączenie kompresora. Tej zimy po wyjściu z warsztatu zapomniałem o tym i następnego dnia zastałem wyrąbane bezpieczniki i zjarany silnik w kompre.
Diagnoza - wyłącznik ciśnieniowy załączył kompresor, zimny/gęsty olej stawiał duży opór, a wbudowany chiński termik nie zadziałał.

arecki1338

  • Gość
Odp: kompresory - dylemat
« Odpowiedź #29 dnia: 13 Czerwca 2017, 09:57:26 czas Polski »
a ja sie z toba Nozyk nie zgodze. Warto od czasu do czasu zdrenowac wode z butli, nie, zeby zaraz spuszczac cale powietrze, ale na chwile odkrecic zawor drenujacy poid butla. robie to srednio 2 razy w miesiacu, i zawsze zleci troche tej wody.