Obi - nie chce ich w tej folii trzymać - za upierdliwe wyciąganie i chowanie. Biorę, używam, odwieszam i tak w kółko przez cały czas pracy. Ma się nie walać po stole tak jak i inne narzędzia.
Kola - nie chcę wiercić w rękojeści.
Mery - to chyba najlepszy pomysł jak do tej pory

Carpenter - brzydzę się płytą

Tylko lite

(choć czasem używam sklejki ale to do konkretnych rzeczy)