Szkoły zawodowe mają wrócić.
Nie wiem jak jest w technikach, ale kiedyś w Wyszkowie w warsztatach szkolnych było właściwie wszystko.
Ślusarnia, spawarnia, wydział fornirowania, ostrzenia narzędzi, w tym również maszyny do ostrzenia noży do strugarek, pił tarczowych, w pełni wyposarzona stolarnia. Coś pięknego. Człowiek przeszedł wszystkie działy i czego się nauczył to pozostało.
Był też warsztat samochodowy na potrzeby technikum samochodowego.
W okresie wakacyjnym obowiazkowo również musieliśmy zaliczać praktyki zawodowe.
My mieliśmy te szczęście że uwcześnie istniejącą Wyszkowska Fabryka Mebli umożliwiała odbycie praktyk u nich, a była to najwieksza chyba fabryka w Polsce. Działy metalowe gdzie produkowano formatki sprężynowe, dział tapicerowania i wiele innych. Obecnie wszystko rozszabrowane i fabryka nie istnieje.
To były piękne czasy aby się szkolić.