Ach! Zapomniałem o ostatniej pasji, "samy". Popełniłem ich już kilka: dwie frezarki (1700x900; 900x800), ploter laserowy,
drukarka 3D, szlifierka walcowa, szlifierki do szkła (3 o może więcej), frezarka dolnowrzecionowa. Teraz jestem na etapie cyklonu.