myślę że szlfując ostatecznie papierem 2000, a wcześniej grubszymi, po prostu przeszlifowałeś wierzchnią warstwę. Gdybyś teraz poszlifował te miejsce jeszcze troszkę to zapewne te plamy zaczęły by się powiększać. Bardzo możliwe też , że po prostu przeszlifowana jest któraś z 20 międzywarstw

a wtedy to pozamiatane.
co do lakieru... to może lepiej było zastosować lakier poliestrowy, który daje dużą głębię. Albo już zupełnie lakier epoksydowy , który przy jednej warstwie dał być Ci efekt 20 warstw Twojego lakieru...
teraz to trochę lipa. Możesz spróbować dać jeszcze jedną warstwę i spolerować. Jeśli nie pomoże to jedna z poprzednich warstw przetarta, a wtedy... żyj z tym

polerowanie ręczne po papierze P2000? oj ciężko jest żyć lekko

w/w to moja teoria, ręki nie dałbym uciąć

pozdrawiam