Marcin6391 - ładne te Twoje zbiory i fajne lasy. Pod Częstochową (dokładnie Boronów) też mnóstwo grzybów, normalnie czyszczę je w lesie, ale teraz szkoda czasu było. Wszystkie zdrowiutkie. Jeden koszyk nie wytrzymał ciężaru

W sumie trzy godziny spaceru, na drugim zdjęciu tylko to co sam zebrałem. Jedyna wada to kleszcze, tym razem 2 sztuki (pomimo obfitego spryskania się dedykowanym środkiem), na szczęście ubite na ubraniu. Razem z nami pod las podjechało drugie auto, koniecznie chcieli nas wyprzedzić, prawie biegli... Znalazłem po ich przejściu pięknego kopniętego borowika
