Na większości lakierów, bejc, rozpuszczalników, itp jest informacja, że trzeba je usuwać w sposób zgodny z ustawą. W większości przypadków oznacza to oddanie ich do miejsca, które potrafi to w bezpieczny sposób zutilizować.
Mam już conajmniej 4l przepracowanych rozpuszczalników (ftalowych i innych) i sporo pustych opakowań po impregnatach, lakierach, itp.
Nie chcę tego wyrzucać do śmietnika ani wylewać do toalety, więc spytałem się w lokalnym sklepie, który sprzedaje takie produkty (i do tego mają lakiernię), co robić z opakowaniami i zużytymi rozpuszczalnikami. Byli mocno zdziwieni takim pytaniem, nie zasugerowali wprost wylewania do kibla, ale nie mieli pojęcia jak utylizować takie odpady w bezpieczny sposób.
Jak Wy sobie radzicie z takimi odpadami?