11 Czerwca 2026, 01:29:51 czas Polski

Autor Wątek: świeże drewno  (Przeczytany 3763 razy)

Offline Jankus

świeże drewno
« dnia: 29 Marca 2017, 16:50:35 czas Polski »
Witam,

Zakupiłem mokrą sosnę w kantówkach i deskach. W tartaku pytają czy zaimpregnować (w tej samej cenie). Drewno będzie konstrukcyjne na kurnik i plac zabaw, ale część wykorzystam stolarsko do innych niecnych celów. Pytanie czy impregnat nie będzie przeszkadzał w późniejszej obróbce drewna? Musze też przygotować przekładki do suszenia. Jakiej grubości stosujecie?

Offline marcin6391

Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Marca 2017, 17:35:17 czas Polski »
To zależy do czego chcesz to drewno używać.
Generalnie impregnują w ten sposób - duża wanna z impregnatem (jak uczciwi,jak nie, to z barwnikiem  :P), ładowarka bierze cały sztapel- na kilka minut w wannę i gotowe.
Nie zapewnia to odpowiedniej impregnacji - bardziej powierzchownie tylko.
Ale dzięki temu po przestruganiu będziesz miał czyste drewno

Offline Jankus

Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Marca 2017, 20:39:02 czas Polski »
To zależy do czego chcesz to drewno używać.
Generalnie impregnują w ten sposób - duża wanna z impregnatem (jak uczciwi,jak nie, to z barwnikiem  :P), ładowarka bierze cały sztapel- na kilka minut w wannę i gotowe.
Nie zapewnia to odpowiedniej impregnacji - bardziej powierzchownie tylko.
Ale dzięki temu po przestruganiu będziesz miał czyste drewno
Z tego co piszesz to warto bo i tak każde trzeba będzie przestrugac....

Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka


Offline marcin6391

Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Marca 2017, 20:48:26 czas Polski »
Nawet najsłabiej zaimpregnowane będzie lepsze niż nieimpregnowane

Offline Jankus

Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Marca 2017, 20:50:04 czas Polski »
Ok dzięki. Pozdrawiam

Wysłane z mojego Redmi 4A przy użyciu Tapatalka


mefjuu

  • Gość
Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Czerwca 2017, 11:00:38 czas Polski »
Nie chcę tworzyć nowego tematu więc pytam tutaj.

Leżą mi na placu ścięte, przetarte i zaimpregnowane 2 miesiące temu belki 14x10 cm. Okazały się niepotrzebne, więc chciałbym je dociąć do ok. 9 x 9 cm i użyć jako budulca do domku na dzieci (czyli pod gołym niebem).
Trochę to drewno już podeschło, więc i są szpary. Pytanie, czy to gra warta świeczki (cięcie, struganie strugiem elektrycznym), czy kusić się na drogie KVH? Tylko kurcze, chciałbym wykorzystać już ten surowiec który mam i tylko zajmuje miejsce na placu.

W załączniku pokazuję jak to wygląda.

Qiub

  • Gość
Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Czerwca 2017, 14:49:20 czas Polski »
a co ci te pekniecia przeszkadzaja ?

jesli wizualnie to szpachla i jedziesz i tak wyjdzie 2 razy taniej niz gotowe konstrukcyjne ;D

Offline marcin6391

Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Czerwca 2017, 15:10:56 czas Polski »
Jaka szpachla.....
I tak popęka....

sgt_raffie

  • Gość
Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Czerwca 2017, 15:21:30 czas Polski »
przetarte i zaimpregnowane 2
Przetarles i zaraz impregnowales? I to wszystko 2 miesiace temu? Moim zdaniem bedzie sie krecic. Pekniecia to nie problem ale jak Ci sie slupki zaczna krecic to wyjdzie Ci lodz podwodna zamiast domku ;).
Po co Ci KVH (czyli zakladam c24 bo KVH to nazwa marketingowa)? Zwyczajna, powietrzno-sucha kantowka da rady.


Offline marcin6391

Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Czerwca 2017, 15:35:48 czas Polski »
Myslę, że to co miało sie pokręcić, to już sie pokręciło.
Szybciej i taniej będzie podjechać do jakiegoś stolarza w okolicy i przestrugać.
Przefrezuj póxniej kanty i dobrze zaipregnuj

Qiub

  • Gość
Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Czerwca 2017, 00:48:43 czas Polski »
Jaka szpachla.....
I tak popęka....

joke, nie wyczules nutki sarkazmu. cos jak u blacharzy samochodowych - Pani bo tu dziurka... Panie sie da szapchly i bedzie jak nowka ;D
od razu pianka w progi  i na to szpachla ;D



impregnacja powierzchniowa nie ma sensu (no chyba ze przepalony olej silnikowy na cieplo... ale rozumiem ze z przyczyn obiektywnych odpada ;D ), najlepiej moczyc ale malo kto to robi bo raz "TO PANIE KOSZTA" a dwa to przeszkody technologiczne, np. ograniczenia dlugosci materialu - jakos do kadzi cisnieniowej musi sie zmiescic.


impregnaty eko czyli jakies zielone gowno co schodzi jak kapnie na to woda mozna se miedzy poslady wsadzic... chociaz raz, RAZ mialem belke 10x10 co ja specjalnie skrobalem na grubosciowce do grubosci 8x8 bo nie wierzylem. 2cm w drewnie siadlo. Pozniej sie dowiedzialem ze to "dziadka" z okolicy, a juz czulem sie zaszczycony ze pochwale jakis tartak albo sklad.

Ja bym koncowo  dal na to pokost lniany albo olej syntetyczny na 3 warstwy, takie gowienka typu altax przemawiaja za mna jak zeszloroczny snieg, wszyscy wiedza ze byl ale nikt juz o nim po roku nie pamieta.
Po za tym jesli te srodki sa takie zajebiste i daja gwarancje 5 lat to po cholere kaza to po roku malowac :D instrukcja z puszki zeby nie bylo.
Oczywiscie mozecie sie ze mna spierac ze gowniany czysty olej silnikowy bedzie walil i bedzie tlusty... przez tydzien a pozniej ladnie wchlonie, co do altaxow i reszty bandyctwa to jeszcze przez kilka tygodni bedzie sie ladnie ulatnial, a wchloniecie tego to gora 2mm nie liczac szczelin. W sumie taki sam rezultat da olej lniany tyle ze w tej cenie kupisz go 20 razy tyle ;D

Do Was w sumie nalezy decyzja czy malowac to co rok, marnowac pieniadze czy przemalowac to za jednym zamachem lnianym na kilka warstw.

Nie zebym sie chwalil ale moge pokazac probki sprzed kilku lat co sie stalo z deskami po altaxie i 3 innych specyfikach oraz ... po oleju silnikowym przepalonym, nawet to postaram sie zobrazowac. Po kilku latach po altaxach i innych gowienkach zostal pyl po robalach, przetrwala jedyna deska malnieta oliwa spuszczona z silnika, ani jednego robala i pylku na desce. Oczywiscie zamiast brudnej oliwy z silnika mozna kupic najtansze syntetyczne gowno marki "super hiper synthoil" i wyjdzie na to samo.

Bajki o nieszkodliwosci na organizmy zywe sobie tez darujmy bo na tych altaxach i innych gowienkach jest pol tablicy pierwiastkow, pol wiecej niz na olejach silnikowych.

Mozecie po mnie jezdzic jak po psie za moje poglady jednak takie sa fakty.

Co do tarcia na stugarce to sprawdzilbym dopiero po przecieciu co sie dzieje.

Raffi dobrze napisal ze c24 sucha tak ci potrzebna jak strazniczkom lasu majty. Jednak jak potniesz i dobrze poskrecasz to skrecaie ustanie, wiem z autopsji.

kozio

  • Gość
Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Czerwca 2017, 06:56:56 czas Polski »
czy kusić się na drogie KVH?
Zajrzyj do mojego wątku i zobacz jak wygląda ;D

Bierz co masz i z tego rób. Nie ma co się wyglupiac.  Jedyne co to wyeliminuj duże sęki.

mefjuu

  • Gość
Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Czerwca 2017, 09:27:05 czas Polski »
Kozio, w mojej okolicy w kilku punktach KVH pochodzi od Seca Wood, także jest to dobra jakość. No i cena... > 2100 zł / m^3.
Dobra, to będę robił z tego co mam. Zastanawiam się czy dam radę docelowe belki 10 x 10 x 300 cm zestrugać równo strugiem elektrycznym, czy muszę fatygować się do kogoś na grubościówkę, gdzie w sumie operowanie belkami 3-metrowymi tez nie będzie najprostsze...

Offline marcin6391

Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Czerwca 2017, 19:05:32 czas Polski »
Jedź na grubościówkę ... gdyby były dwa razy dłuższe, to może ktoś by marudził ... 3m to pestka ...
Zestrugaj na 9 cm , kanty przefrezuj i dobrze zaimpregnuj .

kozio

  • Gość
Odp: świeże drewno
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Czerwca 2017, 21:43:41 czas Polski »
3 metry to na swoim maleństwie z latwoscia strugam sam.
Dziś strugalem 70m kantowki po 2m i prawie wszystkie były ładniejsze niż te kvh co kupiłem ostatnio.
Bierz to co masz i już.