Hej,
jako nowy użytkownik, zgodnie z obowiązującą etykietą chciałbym się przedstawić. A więc jestem Marcin i jak zaznaczyłem w temacie - wiedziałem, że tutaj prędzej czy później trafię.
Dlaczego forum DiD? Wielokrotnie w okresie ostatnich dwóch lat, gdy wyszukiwałem czegoś związanego z prowadzeniem gospodarstwa domowego, znajdywałem sensowne odpowiedzi właśnie na tym forum. Dodatkowo od sierpnia bieżącego roku zaczynam dość mocno interesować się szeroko rozumianą hobbystyczną obróbką drewna. Stwierdziłem, że warto należeć do takiej społeczności, która ma swoje zasady, przegania przedstawicieli handlowych "fachowo" opiniujących sprzedawane przez siebie narzędzia na forum oraz jest przede wszystkim pomocna i kulturalna.
Coś więcej o mnie. Jestem osobą dość intensywnie pracującą zawodowo w branży także związanej z drewnem - papiernictwie. Od lat najmłodszych drewno jakoś mnie "kręciło" - lubiłem przyglądać się jak ojciec coś przycina, struga, tworzy z tego proste rzeczy typu ławka itp.
Pod koniec lata zeszłego roku stwierdziłem, że chcę działać z drewnem po godzinach. Nie zawodowo, nie wyczynowo, ale dla przyjemności i na luzie.
Jestem perfekcjonistą i jeżeli coś robię, to musi być to zrobione dobrze. Pracy po łebkach nie lubię i nie chciałbym jej w ogóle zaczynać, jeżeli będę miał świadomość, że nie dałem z siebie wszystkiego. Łącząc przedstawione fakty mam świadomość, że najprawdopodobniej zbyt wielu projektów rocznie nie zrobię - zważywszy na mój dostępny czas wolny oraz chęć wykonania dokładnej i rzetelnej pracy.
Jak na razie jestem na etapie gromadzenia szeregu podstawowych narzędzi, ponieważ nie chcę pracować na nieswoich narzędziach (czyli pożyczać od ojca czy brata). Powinienem w kwietniu skończyć adaptację małego pomieszczenia, w którym w letnie wieczory może uda się coś pierwszego stworzyć. Jak wspomniałem wcześniej z narzędziami bieda niesamowita u mnie, ale stopniowo staram się co nie co dokupować. Do tej pory zgromadziłem:
- klucze płasko-oczkowe Beta (wiem, że mało może związane ze stolarstwem, ale przydadzą się w każdym warsztacie)
- zestaw kluczy nasadowych Yato (jw)
- komplet wkrętaków marketowych (niestety) z Juli
- zestaw szczypiec mieszany Corona-Beta
- zestaw bitów NEO
- zestaw młotków mieszany Dexter i Yato (ślusarskie, ciesielski i gumowy) - tutaj będę musiał się dopytać jakie młotki muszę jeszcze dokupić i jakie polecacie, ale nie od razu Kraków zbudowano

- zestaw łomów, łapek do wyciągania gwoździ (też niestety marketówki z Julii)
- piła ręczna Stanley
- pistolet do kleju Steinel
- pilarka stołowa Makita MLT 100
- szlifierka kątowa Milwaukee AG 10-125
- parę poziomic Stanley, kątownik z Julii, miarkę zwijaną
- okulary ochronne i nauszniki (tutaj mieliście duży wpływ na mnie)
- masę wszelakiej drobnicy, którą nie będę już Was tutaj katował.
Generalnie zdaję sobie sprawę z tego, że duża część narzędzi które wymieniłem, nie jest związana stricte z obróbką drewna. Jednak są niezbędne one do użytku codziennego w przydomowych pracach. Aktualnie odkładam z każdej wypłaty jakąś jej część i sukcesywnie gromadzę pieniążki na swoje hobby. Mam nadzieję, że będę mógł skorzystać z Waszych rad przy sukcesywnym rozwoju mojego warsztatu, tak by nie topić pieniędzy w nietrafione zakupy (wiem, wypomniane zostaną mi moje Julowe zakupy).
Moje oczekiwania względem forum? Dyskusja, dyskusja i jeszcze raz dyskusja. Uważam, że dyskutując, pytając się bardziej doświadczonych ode mnie kolegów jestem w stanie stopniowo zwiększać swoje umiejętności. Zdaję sobie sprawę i zaznaczam raz jeszcze, ze zaczynam nie z poziomu 0, a -1 , więc nie będzie łatwo.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników,
Marcin