Nadszedł upragniony koniec tej realizacji. Troszkę (

)wszystko rozciągnęło się w czasie z powodów pozastolarskich.
Łóżeczko już polakierowane trzykrotnie Syntilor'em Mat Aquarethane do drewna z normą EN 71.3 w kolorze "Padouk"
Zostało jeszcze podklejenie filcu na spodach nóżek i założenie parcianego żółciutkiego paska (uchwytu) do podnoszenia górnej, uchylnej części ramy (żeby można było wyjąć dystans).
Sprężynki dostałem i założyłem. Koreczków plastikowych na końcówki wyjmowanych szczebelków nie mam z czego wykombinować. Jak coś wymyślę to dorobię

W najwyższym położeniu uchylona rama wydaje mi się trochę za wysoko ale albo dołożę troszkę niżej dodatkowe otwory albo będziemy ją montować w "średniej" pozycji. Lepsze to niż podkładanie książek pod nogi łóżka.
W tym miejscu chciałbym bardzo, bardzo podziękować MarcinowiW za pomoc, wymiary, dobre rady i wsparcie podczas tej realizacji

jak też wszystkim którzy trzymali kciuki.