Witajcie
Spróbowałem zrobić filtr wodny wg opisu Robinsona, ale w oparciu o elementy które mam:
-zbiornik metalowy o wysokości 400 mm,
-pokrywa ze sklejki,
-wlot i wylot , to złączki kanalizacyjne fi 50 mm, krótki króciec ssawny podłączony poprzez wąż fi 50 do odkurzacza, zakończony filtrem z gąbki,
-króciec długi fi 50, ścięty na końcu, zanurzony w wodzie, podłączony do węża ssawnego fi 50,
- odkurzacz PARKSIDE 1400 W, z filtrem z gąbki na koszu filtracyjnym.
Lustro wody było 120 mm od dna i 250 mm od końca króćca krótkiego z filtrem z gąbki.
Do próby przygotowałem około 5 litrów różnych wiórów z pilarki, grubiarki, piły taśmowej i pył ze szlifierek.
Odkurzacz pracował około 30 sekund, zebrał połowę przygotowanych wiórów.
Efekty ( raczej zgodne z moimi przewidywaniami):
- mimo 25 cm odległości króćca z filtrem od lustra wody, do zbiornika odkurzacza woda przedostała się, zamoczyła również filtr z gąbki na koszu filtracyjnym odkurzacza,
- na filtrze z gąbki w zbiorniku filtra przylepiły się wióry, co widać na zdjęciach - od razu odkurzacz stracił dużo z siły ssania i sporo wiórów zaczęło zalegać w wężu ssawnym.
Dalsza próbę przerwałem.
Wnioski:
-Ta konfiguracja urządzeń dla mnie nie jest przydatna, wymaga wielu innych prób,
- Po tej próbie, zbiornik, pokrywa, gąbka były oblepione mokrymi wiórami, króciec, wąż, zbiornik odkurzacza i filtr na koszu ssawnym były mokre, sprzątanie i czyszczenie były uciążliwe. Takie próby mogę przeprowadzać dopiero wiosną lub latem, kiedy nie ma mrozu i mogę swobodnie wyjść z warsztatu z wiadrem z wodą i mokrymi wiórami.
- na forum raczej podpowiadać rozwiązania, które się gdzieś widziało lub jeszcze lepiej samemu wypróbowało i można podać jego parametry, zdjęcia, film itd.
Na razie wracam do mojej koncepcji, wstępna, pozytywna próba już za mną, silnik po konserwacji uzwojeń aktualnie schnie. Jutro próby dalsze.