Zawsze warto pytac mądrzejszych.
Kombajn raczej odpada bo finansowo się nie wyrobie , a chcąć coś mieć w tym warsztacie to muszę długą liste zrobić.
Robsonic dzieki za podpowiedzi chetnie bym z nich skorzystał, ale to raczej w przyszłości niestety....
Widze , że bede zmuszony kupic , albo uzywany sprzet (a to ryzyko, że już mocno przepracowany i awaryjny ) albo jakies zabawki do 5 tys.....
Zaznacze, że nie mam nic na chwile obecną poza małą ukośnicą ,strugiem elektrycznym ,boschem oscylacyjnym,wkretarką i inną drobnicą .
Tak się zastanawiam czy nie lepiej wykorzystać te środki na większą ilość różnych narzędzi ?
Macie urzadzone warsztaty i myśle , ze JA nie zdaje sobie nawet sprawy jaka to inwestycyjna studnia bez dna hehe
Podrzuccie co będzie mi niezbędne oprócz duzych maszyn..Czy ktos korzysta ze sciany lakierniczej?Jaka lepsza sucha czy mokra?