Witam

Myślę, że post wpasuje się w nawę forum bo jest to i dom i z drewna

Może być trochę przydługo, ale chciałbym podzielić się z Wami projektem mojego życia i jego skróconą do granic możliwości historią.
Słowem wstępu, tak jak pisałem w poście powitalnym, ojciec jest „fanatykiem” drewna i lata temu zaszczepił też we mnie tego bakcyla wspólnie z dziadkiem. Los potoczył się tak, a nie inaczej i ojciec jak spora część naszych rodaków wyjechał za chlebem do Norwegii około 15 lat temu. Firma w której ojciec startował w Norwegii zajmowała się norweską sztuką ludową, stawiali głównie domy z bala / szkieletowe pod klucz. Już na samym początku ojciec miał marzenie, aby postawić taką chatkę u nas, na Kujawach. W miarę dorastania jego marzenie stało się naszym wspólnym. Powoli, ciężką pracą zaczęliśmy budować coś miało w przyszłości stać się naszym domem. Około pół roku po upadku firmy w której pracował ojciec zdecydował się on na poważny krok i otwarcie własnej działalności. Przez lata „kolekcjonował” co lepszy materiał który miał już dokładne przeznaczenie. Łącznie spędziliśmy na hali u ojca około pół roku na przygotowywaniu i wstępnym składaniu szkieletu domku, który później został ładnie zapakowany na tira i przetransportowany do Polski. I tak zaczęła się Nasza budowa która ciągnie się po dzień dzisiejszy

Zdjęć się troszkę nazbierało z samych przygotowań jak i z wykonania więc pozwolę sobie podrzucić kilka linków:
Przygotowanie, wstępny montaż szkieletu i przygotowanie do załadunku jeszcze w Norwegii:
https://goo.gl/photos/BqELRAANqesvpcHFARozładunek, zacinanie tralek, heblowanie i piaskowanie:
https://goo.gl/photos/VFVVqHMvv77yw7NS6No i zaczynamy składanie klocków:
https://goo.gl/photos/xTVq7bknxRc8H9wW7A tak wygląda wszystko po złożeniu:
https://goo.gl/photos/1oV9eocXou6Y3wbNAJest to w sumie skromna część zdjęć jak i całej historii, ale w przyszłości postaram się jeszcze coś podrzucić ciekawego

Za wszelkie błędy w składni całego posta z góry przepraszam, ale w sumie mamy już bardzo późną godzinę, a zbierałem się do napisania jego już długi czas.
Cieszę się bardzo, że mogę się podzielić z Wami pracą moją jak i mojego ojca

Pozdrawiam i dobranoc