Dzisiejszy projekt taki po żartem, pół serio.
Bolączką Citroena C5 X7 jest brak uchwytu na kubek. Serio, nawet na kratce nawiewu nie można zaczepić bo jest pod daszkiem gdzie są zegary. Totalna klapa.
Ponieważ dość regularnie jeżdżę kawałek drogi i o poranku to kawa zawsze musi być. Tylko głupio non stop trzymać ją w ręce. Dlatego postanowiłem zrobić uchwyt na kubek

Na desce rozdzielczej znajduje się otwierany schowek.

To właśnie tam jest wsuwany uchwyt. Nieużywany ląduje w schowku przy kolanach pasażera.


Jak widać uchwyt jest dość toporny w tej wsuwanej części ale zależało mi na przeniesieniu środka ciężkości tak by możliwie najbardziej równoważył ciężar kubka.


Na zdjęciach uchwyt jest po pierwszym malowaniu. Potem przetarłem go papierem i pomalowałem 2 raz. Jutro jest w praktyce
