Dzisiaj drobne porządki. Podniosłem nieco wyrzynarkę do góry żeby nie garbić się za bardzo bo przy dłuższej robocie to masakra jest.
Będąc w Ikei kupiłem córce lampkę do biurka. Dostałem opieprz od żony że takiej dużej to ona nie potrzebuje więc z przyjemnością ją skrobnąłem do kanciapy

Generalnie koncepcja zakłada zrobienie kilku punktów (klocek z otworem fi 13) by lampkę moc przełożyć gdzie akurat bardziej się przyda
