Zagłębiarka będzie u mnie substytutem pilarki stołowej na którą zwyczajnie nie mam miejsca, a mój aktualny "rozkrawacz formatów" pozostawia wiele do życzenia
Ja z podobnego założenia wychodziłem i stanęło na wspomnianym Boschu.
Nie mam porównania do innych zagłębiarek, więc nie specjalnie jestem tutaj obiektywny, podobnie jak kolega wyżej mam dwie szyny 800 i 1600, tarcza to dołączony standard Boscha 48z (zresztą b.d jakości).
Praca tym sprzętem to czysta przyjemność !
Odsysanie pyłów działa tutaj znakomicie,wcześniej podpięte do ledwo zipiącego dziada marki odkurzacz domowy, teraz współpracuje ze Starmixem i jest pełny komfort

.
Osobiście polecam, zanim wybrałem rozważałem Makitę i stanęło mimo wszystko na Boschu, IMO jakość wykonania jest lepsza !
Wspomnianego DeWalta na oczy nie widziałem :/.