Artur, w przypadku korby sprawa jest prosta, bo raz kręcisz w lewo, raz w prawo i albo Ci wychodzi albo się chowa. Jeśli chodzi o silnik, to już tak fajnie nie jest. Musisz mieć silnik wolnoobrotowy lub z reduktorem oraz z możliwością zmiany obrotów. do tego musisz dać jakiś wyłącznik krańcowy, bo jak za długo przytrzymasz na obrotach, to mechanizm się rozsypie, a na dodatek rzutnik może jeszcze komuś spaść na głowę.
Mechanizm z silnikiem bym przymocował do stałego sufitu, natomiast plafon przymocował bym do wysuwanej części i na tym też zamocowałbym rzutnik. Z tego co się orientuję, jest na forum kilku automatyków i z pewnością Ci zaprojektują co kupić, i gdzie to przymocować, i jak tym sterować.