15 Czerwca 2026, 00:16:42 czas Polski

Autor Wątek: Pierwsze dłuta  (Przeczytany 43553 razy)

Offline savifoto

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #90 dnia: 11 Stycznia 2015, 00:45:48 czas Polski »
to ja dziekuje za odpowiedź
nie ma rzeczy niemożliwych sa tylko trudne rozwiązania

Offline Van Gert

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #91 dnia: 18 Marca 2015, 12:41:59 czas Polski »
Dłuta Narex Premium moim zdaniem są lepsze. Drewno z jakiego jest wykonany pochwyt to grab, a więc twardsze niż buk. Dodatkowo bardziej funkcjonalne poprzez załamanie bocznych krawędzi.
Prawdą jest że i dłuta Standard i Premium przetrwają lata w warsztacie, ale jeśli różnica jest rzędu 30 zł to może warto zainwestować w coś troszkę lepszego. 
Pozdrawiam, Łukasz.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5616
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #92 dnia: 18 Marca 2015, 13:13:47 czas Polski »
bardziej funkcjonalne poprzez załamanie bocznych krawędzi.

Tak to się bardzo liczy.

Offline Lutek

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #93 dnia: 21 Marca 2015, 20:50:40 czas Polski »
A ja kiedyś kupiłem skośnego narexa na próbę.
Mam prawe i kupię jeszcze lewe do kompletu. Przyjemnie się nim pracuje.

Offline Roobertt

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #94 dnia: 02 Kwietnia 2015, 11:19:05 czas Polski »
Witam
Czy ma ktoś dłuta z castoramy makalistera
 Jaka jest ich jakość ?

Offline Arek15

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #95 dnia: 22 Sierpnia 2015, 17:30:29 czas Polski »
Wątek stary, ale dla mnie na czasie gdyż przyszedł czas na dłuta, jestem w uk i na e bayu ktoś się pozbywał Kirschen 6 sztuk-kupiłem bo cena była połową tego co na dluta.pl- pytanie do amatorów: używał ich któś jako pierwszych dłut?pytam bo nie wiem czy nie za wysokie progi:)

Offline hycel

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #96 dnia: 22 Sierpnia 2015, 17:56:02 czas Polski »
 Witam .
 Przepraszam za agresywną wypowiedz ,robię to pierwszy raz, ale
nie wytrzymałem !.
   ,,Za wysokie progi " ,jak można tak myśleć ,jak można tak pisać .
Co za kuriozalna bzdura !!!!! .
 Pozdrowienia.

Offline Arek15

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #97 dnia: 22 Sierpnia 2015, 20:05:52 czas Polski »
spokojnie,
można chyba zapytać o opinie?
można tak pisać bo nie każdy jest pewny siebie i swoich pierszych w życiu rzeczy, ale co tam
coś tymi dłutami zrobię i wtedy możesz mnie krytykować  :)

kozio

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #98 dnia: 22 Sierpnia 2015, 20:08:20 czas Polski »
Hycel, kolego, no nie poznaję pana...   :)

Im lepsze dłuta na początek tym lepiej bo zachęcą Cię do pracy ręcznej, szkoda tylko jak będzie trza je naostrzyć a nie będziesz potrafił. Ostrzenia lepiej uczyć się na ''dziadach''

pozdrawiam

Offline hycel

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #99 dnia: 22 Sierpnia 2015, 20:55:10 czas Polski »
 witam .
    Woli wyjaśnienia ,wkurza mnie takie myślenie -ja amator
to mogę mieć byle co ,ja początkujący to mogę mięć byle co .
Myślę ,ze powinno się kupować najlepsze na jakie mnie stać ,
żebym to ja nie był byle co ! .
Bo według myślenia kolegi ,,powyżej" to ja powinienem wyrzucić
100% swoich narzędzi i maszyn ,bo moje umiejętności nie dorównują
ich jakości .
        Pozdrawiam.

mily68

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #100 dnia: 22 Sierpnia 2015, 21:54:44 czas Polski »
Popieram Hycla. Mam dokładnie takie samo zdanie.

Offline Arek15

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #101 dnia: 22 Sierpnia 2015, 22:02:29 czas Polski »
hmmm, to chyba w życiu nieczego nie zapsuliście- ja zepsułem dużo rzeczy , bo nie miał kto pokazać, nauczyć jak co i do czego, powiecie że jak nie wiesz to się nie bierz, a ja raczej uczę się na błędach, przy okazji moich dłut błąd może być bardzo dla mnie kosztowny, a koszty można ograniczyć dzięki doświadczeniu innych-po to pytałem kolegów

mily68

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #102 dnia: 22 Sierpnia 2015, 22:15:25 czas Polski »
Ok. Ja napsułem sporo ;)
Kirchen to dłuta które szkoda zepsuć. Kup jakiś najtańszy mały komplet (którym i tak nie da się pracować bez brzydkich wyrazów) w najbliższym markecie budowlanym i poćwicz ostrzenie. Znajdź taką technikę która będzie dla Ciebie najlepsza. Uwierz w siebie :)

Offline Mack

Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #103 dnia: 22 Sierpnia 2015, 22:46:44 czas Polski »
ja dorzuce swoje 3 grosze. Mianowicie do "psucia" kupilem w "spożywczaku" dłuta stolarskie proste o różnej szerokości) robię nimi do dziś, (jako amator) i nie jest mi żal ich potraktować trochę mocniej pobijakiem (zwykły młotek) z ostrzeniem też nie mam problemów (dokupiłem najzwyklejszą chińską szifierkę wolnoobrotową i wiem że nie rozhartuję ostrza (najwyżej zmienię kąt bo nie mam przymiaru). wychodzę z założenia, że narzędzie ma pracować a nie wyglądać. Całkiem niedawno nabyłem kolejne dłuta w tym samym spożywczaku (tym razem dłuta do rzeźbienia) i wiem, że nie były to wywalone pieniądze, bo za podobny komplet narex'ów czy innych wisienek musiałbym dać kilka razy więcej. a jak mi się spodoba to z czasem wymienię na lepsze, a w międzyczasie zdobędę trochę doświadczenia -ogłady etc.
pozdrawiam

kozio

  • Gość
Odp: Pierwsze dłuta
« Odpowiedź #104 dnia: 22 Sierpnia 2015, 23:16:43 czas Polski »
to ja powinienem wyrzucić
100% swoich narzędzi i maszyn ,bo moje umiejętności nie dorównują
ich jakości .
Tak jest!!!
Wyrzućmy swoje narzędzia a potem wyjdźmy nadzy na ulice i krzyczmy pod oknem ukochanej że chcemy się kochać tak głośno zeby usłyszeli jej rodzice...

i tak dalej ;) ;D