Witam ponownie,
projekt nowych mebli do kuchni się przyjął, czas na realizację.
Moja pierwsza Żona zapomniała mi wyjaśnić, że 'meble do kuchni' oznacza również wymianę płytek na podłodze w kuchni, korytarzu i wiatrołapie,
przemalowanie płytek w kuchni specjalną farbą, pomalowanie ścian i sufitów w całym domu i pomalowanie wszystkich drzwi, no ale szczęśliwie mam już ten etap za sobą. Płyty, okucia i akcesoria już są na miejscu budowy.
Stan początkowy jest dobry, ale nie beznadziejny:

Generalnie 20 letnia masakra do całkowitej wymiany

Po pierwszej wymianie blatu (dlaczego pierwszej to za chwilę), wymianie zlewu i pomalowaniu płytek dwuskładnikową farbą:

A po wymianie płytek na podłodze mamy kuchnie już na wstępie 10 lat młodszą:

No ale my tutaj nie o malowaniu ścian i kafelkach na podłodze.
Zaczynam działać
