Z tablicami spokojnie, dopóki nie masz tam dużych styczników, falowników czy innych urządzeń czy aparatów mogących generować duże ilości ciepła, nie będzie problemu. Raczej widziałem popalone rozdzielnice automatyki maszyn, albo stare tablice gdzie jeszcze niejednokrotnie były łączone przewody aluminiowe, a wiadomo jak było w ich przypadku.
Co do przewodów to możesz spokojnie pociągnąć dwa przewody w jednej rurce z osobnych zabezpieczeń. Ważne, żeby każde z nich było odpowiednio dobrane do obciążalności przewodu. Czyli w Twoim wypadku max. 2x B16 dla tak ułożonych przewodów YDY 3x2,5 (zakładam, że Twoje obwody nie będą miały po kilkadziesiąt metrów, bo w takim wypadku może byś problem z wyłączeniem zwarcia). Możesz również spokojnie podłączyć 2x YDY 3x2,5 do jednego zabezpieczenia B16, Musisz tylko pamiętać, że wtedy maks moc jaką będziesz mógł "pociągnać" w sumie z tych gniazdek to ok. 3,3kW, przy założenu współczynnika mocy 0,95. Jak byś chciał tam podłączyć np jakąś starą wiertarkę w której silnik z lat 60-tych ma współczynnik mocy rzędu 0,65, to wtedy zostaje Ci już tylko ok 2,4kW.
Polecam też dołożenie jakiejś różnicówki 30mA, większość elektronarzędzi podłączanych do gniazdek jest w 2 klasie i nie ma problemu, ale jak podłączysz tam właśnie wiertarkę stołową to dobrze jest mieć to zabezpieczenie. Zresztą teraz jest ono wymagane przez przepisy jako ochrona uzupełniająca przed porażeniem prądem elektrycznym (podstawowa - izolacja, dodatkowa - samoczynne szybkie wyłączenie zasilania, to właśnie to zabezpieczenie B16, uzupełniająca - róznicówka).
Mam nadzieję, że to w miarę jasny opis

Pozdrawiam
Tomek