Nie no, nie chodzi o to by usłyszeć to co się chce usłyszeć

Wydaje mi się, że jeśli łóżko dostanie unieruchomione poprzez mocowania do ściany i w ten sposób wyeliminuje ruch na boki to pionowo działająca siła nie wiem jak wielka by musiała być by to rozwalić. To nie huśtawka, która jest poddawana siłom działającym w różne strony.
Co by się nie działo nic już nie zmienię bo nie ma jak.
Z pewnością będę spał tam nie raz a i zanim dzieci wpuszczę to przetestuję to osobiście (a to będzie baaardzo miarodajny test!

)