Ja najbardziej lubię słuchać jak jestem na jakimś rynku jak taki rolnik się targuje jak jakiś sprzedaje to właśnie mówi że to jest bezcenne i on to i tak tanio sprzedaje a jak kupuje to że to złom i nie wart połowy ceny

.Z mojego doświadczenia (a dokładnie mojego kolegi) wynika że jak coś potrzeba (na przykładzie zboża) to on sprzeda ale w sumie to nie wie bo mało ma i że za mało chce zapłacić i coś tam i coś tam że w końcu kolega powiedział że już nie jest zainteresowany to się nagle namyślił że jednak chce sprzedać.W rezultacie do transakcji nie doszło a w mieście w sklepie kupił i to taniej

.Nie mówię że wszyscy tacy są no ale trafiają się tacy.Tak trochę zboczyłem z tematu sorki

.Co do kawałków o ciekawym kształcie,jakiś czas temu pisał do mnie pilarz maile z pytaniami i przy okazji pochwalił się swoimi wyrobami.Były to właśnie takie narośle i powichrowane kawałki które zabierał bo i tak to "śmieci". Może to jest pomysł iść na zrąb i pogadać żeby jakieś ciekawe kawałki drewna ci zostawili a ty im flaszkę przyniesiesz

. Pewnie to takie wymiary nie będą ale może się przyda informacja.