21 Czerwca 2026, 06:40:58 czas Polski

Autor Wątek: Małe projekty bez prądu  (Przeczytany 28900 razy)

meridox

  • Gość
Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #45 dnia: 07 Czerwca 2017, 08:16:36 czas Polski »
trza było od razu pisać że cymbałki ;)

kozio

  • Gość
Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #46 dnia: 07 Czerwca 2017, 08:31:21 czas Polski »
Samolot przezajebisty!

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #47 dnia: 07 Czerwca 2017, 14:32:12 czas Polski »
kozio, akwa-stolarz
Dzięki za dobre słowo.

A meridox znowu pudło:)
Ale cymbałki (a raczej dzwonki) to ciekawy pomysł.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #48 dnia: 07 Czerwca 2017, 21:41:53 czas Polski »
Materiał rozcięty na pół i przestrugany.
Kształt odrysowany od papierowego szablonu zrobionego na oko.
Wycięte piłą włosową i potraktowane tarnikami, pilnikami i papierem ściernym.






Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #49 dnia: 08 Czerwca 2017, 09:54:11 czas Polski »
I pozostałe elementy...







I efekt finalny...





Materiał to brzoza i buk.
A wykończenie to olej lniany, szelak i wosk.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #50 dnia: 08 Czerwca 2017, 13:05:38 czas Polski »
Ostatnie fotki kastanietu.







Never underestimate a dad with woodworking skills

mefjuu

  • Gość
Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #51 dnia: 08 Czerwca 2017, 14:13:37 czas Polski »
PS. Ale piękny marking gauge! Z czego zrobiłeś ostrze? Podkładka stoczona by była ostra?

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #52 dnia: 08 Czerwca 2017, 21:35:06 czas Polski »
mefjuu
Tak. Podkładkę zamontowałem do wiertarki i potraktowałem pilnikiem.

cumbajszpil
To zwykłe farbki akrylowe. Zakupione na popularnym portalu aukcyjnym:)
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #53 dnia: 08 Czerwca 2017, 22:40:56 czas Polski »
Tubki. Farbki nanoszę pędzelkiem, albo gąbeczkami.
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #54 dnia: 09 Czerwca 2017, 21:09:50 czas Polski »
Może się uda coś wydłubać przez weekend :)





Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Maeriss

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #55 dnia: 10 Czerwca 2017, 13:34:54 czas Polski »
Naprawdę świetne te zabawki, które robisz. Podziwiam za kreatywność :)

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #56 dnia: 10 Czerwca 2017, 21:24:46 czas Polski »
Dzięki. To ja podziwiam kreatywność:) I zazdroszczę umiejętności snycerskich.
Od czasu do czasu zerkam na swój zestaw dłutek do snycerki, i bierze mnie chęć, żeby spróbować, ale wtedy uświadamiam sobie, że najpierw trzeba je wszystkie naostrzyć, i zapał mija:)
Ale kiedyś przyjdzie ten czas :)
Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #57 dnia: 10 Czerwca 2017, 23:49:03 czas Polski »
Będzie helikopter...
Szablon od ręki, a potem otwory i wycinanka w brzozowej deseczce.





Zwężenie ogona, równiakiem i wyoblenie kształtów dłutem, tarnikami i pilnikami.

Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Salbertone

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #58 dnia: 11 Czerwca 2017, 09:03:53 czas Polski »
I pozostałe elementy kadłuba.





Oraz płozy. Przed obróbką...



i po obróbce.

Never underestimate a dad with woodworking skills

Offline Sebastian.P

Odp: Małe projekty bez prądu
« Odpowiedź #59 dnia: 11 Czerwca 2017, 09:57:05 czas Polski »
Salbertone, w tym małym stanleyu miałeś nóż równolegle do stopy od nowości, czy go poprawiałeś pilnikiem? U mnie nie da się go równolegle ustawić  :(