15 Maja 2026, 07:03:38 czas Polski

Autor Wątek: Pilarka tarczowa dla amatora  (Przeczytany 25134 razy)

Offline Jakub_

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #15 dnia: 04 Czerwca 2017, 07:00:04 czas Polski »
Dzięki
Zagłębiarki są jeszcze droższe czyli kolejność nastepująca:
Ręczna
Stołowa
Zagłębiarka
Ukośnica
O ile wsiąknę :D

A co do parkside z Lidla czytałem że ma słaby AKu, to prawda ????

Offline krzyś48

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #16 dnia: 04 Czerwca 2017, 09:21:03 czas Polski »

Offline Jakub_

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #17 dnia: 04 Czerwca 2017, 09:25:58 czas Polski »
Widziałem tylko pytanie czy warto bo z tego co radzili wyżej to mam brać ręczną pilarkę a to jest wgłębna na prowadnicy.

Offline krzyś48

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #18 dnia: 04 Czerwca 2017, 09:32:30 czas Polski »
To chyba lepsza niż zwykła  ???
może minus,bo nie markowa :P

Offline Jakub_

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #19 dnia: 04 Czerwca 2017, 09:43:01 czas Polski »
No to mamy faworyta na początek Parkside. A jak zajdzie potrzeba to może w przyszłości stołową. W takim razie zapoluje w lidlu a widząc ostatnio filmiki o polowaniu w tym sklepie może być ciekawie.

Offline draax

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 434
  • Ocena +0/-0
  • Jesli wyglada na proste, to jest proste!
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #20 dnia: 04 Czerwca 2017, 09:58:36 czas Polski »
Zaglebiarka znowu jest innym narzedziem, niz pilarka reczna :) To tak, zeby nie bylo zbyt prosto.

Przy jeszcze niewiadomym stopniu zaangazowania w hobby, w najgorszym razie zostanie jako narzedzie "okolodomowe" - w tym przypadku reczna tarczowa bedzie bardziej optymalna. Z drugiej strony, uzywanego parkside z szyna w dobrym stanie raczej bez problemu sprzedasz. Na YT jest recenzja tej zaglebiarki - bodaj przemek o pragmatycznym nicku go nakrecil. Jest tez sporo o niej informacji tu na forum.

Tak naprawde jednak, to nie my mamy podjac za Ciebie te decyzje. Mozemy Ci wskazac wady i zalety proponowanych narzedzi oraz aspekty, na ktore warto zwrocic uwage. Ostatecznie to Ty wydajesz swoje pieniadze i to Ty sam musisz zdecydowac.

Offline Jakub_

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #21 dnia: 04 Czerwca 2017, 10:09:39 czas Polski »
A jak z baterią w pilarce parkside czytałem i zdania są podzielone. I tu zaczynają się schody zagłębiarka jest sieciowa a pilarka na aku.

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #22 dnia: 04 Czerwca 2017, 11:47:58 czas Polski »
1. Jak założysz dobrą tarczę do pilarki i zrobisz prowadnicę to masz 90% funkcjonalności zagłębiarki.
2. Do ciesielki daruj sobie zagłębiarkę.

O jakiej pile parkinsona mówisz, wspominając o bateriach?? Jak o tej co była ostatnio w Lidlu to pamiętaj, że ma maleńką tarcze. Nadaje się do według mnie najlepiej do prac przy docinaniu elementów już na konstrukcji, cięcia osb, od biedy sklejek, nacinania kantowek.

Przeczytaj draxa, my za Ciebie decyzji nie podejmiemy a wątków o tym jest na kopy ;).

I Ci zamieszam z ta kolejnością zakupów. Jak wsiąkniesz to szybko zauważysz potrzebę zakupu wyrówniarki/grubościówki. Da się bez tego robić proste konstrukcje "ogrodowe" ale jest to droga przez mękę ;). Cała reszta - bardzo trudno (no chyba że wszystko ze sklejki albo będziesz woził materiał do jakiegoś lokalnego stolarza)

Offline Jakub_

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #23 dnia: 04 Czerwca 2017, 12:03:27 czas Polski »
Wiem że jest trochę tego sprzętu ale w takim razie, bo już całkiem namotaliście: Jaki mam wybór teraz bo wygląda że żaden.
1 pilarka parkside ma baterię i małą tarczę
2 zagłębiarka odradzacie
W takim razie jaką inną pilarkę polecisz ??

sgt_raffie

  • Gość
Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #24 dnia: 04 Czerwca 2017, 12:26:34 czas Polski »
Kolego, ani ja ani nikt inny nie napisze Ci: Kup markę Frania, model Puszczyk czy jakoś tak.

Sam się musisz zastanowić jakiego sprzętu szukasz. Jaka potrzebujesz głębokość cięcia, jaką moc, za jakie bajery jesteś w stanie zapłacić, czy koniecznie chcesz bateryjną czy kabel moze być. Czy bedziesz ją jednak montował w blacie (wtedy moc/wysokość cięcia i tylko kabel), czy jednak będzie pracować tylko z ręki itd. Na podstawie twoich przemyśleń coś sobie musisz dobrać. Jest milion filmikow, watków na forach itd. Nie jesteś pierwszy z tym problemem.

Pilarki które zaproponowałeś na początku są z niskiej półki, podobnie jak Parkside. Czy da się tym pracować? Da się. Czy jest super wygodnie, komfortowo i dokładnie - NIE! Człowiek się naklnie i napoci ale coś zrobi.

Potem zająknąłeś się o pile stołowej i innych sprzętach (czyli zakładałeś większy wydatek). Ustal sobie budżet (konkretny - nie "jak najtaniej"). I w tym budżecie szukaj.

Zrób sobie proste plany pierwszych projektów, zastanów się nad materiałem do ich wykonania i technikami które chcesz użyć. Kupuj nardzędzie pod konkretną pracę a nie wykonuj pracę którą akurat da się zrobić tym narzędziem.

Podaj konkretne propozycje (nie segregując "od najtańszych") i napisz dlaczego te konkretnie (pomoże to zarówno nam w zrozumieniu tego co potrzebujesz jak i Tobie w skonkretyzowaniu wymagań). Wtedy może znajdzie się ktoś, kto używa czegoś z listy i coś napisze. Nikt za Ciebie "zadania domowego" nie odrobi.

Moje 3 grosze co do kabel/bateria. Jak nie pracujesz w głuszy gdzie prądu brak to bierz kablową. Przedłużkę zawsze pociągniesz a nie będziesz się denerwował stojąc z robotą. Narzędzia bateryjne są świetne jak się ma ze 2-3 baterie a one same są dobrej jakości. Za to się płaci. Bateria parkside jest słaba ale dla mnie wystarcza. Ot, żeby objechać podłogę z osb na legarach czy deskowanie na dachu. Popracuje z 2h max w trakcie dnia pracy i daje rade. Do cięższych zadań mam inne narzędzia.

Einhell - trzymaj się z daleka. Taki jest consensus na tym forum, ja też się z tym zgadzam. Zdarzają się "niezłe" Einhelle ale wyjątek potwierdza regułę.

Tyle z mojej strony na razie. Powodzenia!

Offline Jakub_

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #25 dnia: 04 Czerwca 2017, 12:33:28 czas Polski »
Na razie dzięki, dałeś mi do myślenia.

fyme

  • Gość
Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #26 dnia: 04 Czerwca 2017, 12:40:00 czas Polski »
Wiem że jest trochę tego sprzętu ale w takim razie, bo już całkiem namotaliście: Jaki mam wybór teraz bo wygląda że żaden.
1 pilarka parkside ma baterię i małą tarczę
2 zagłębiarka odradzacie
W takim razie jaką inną pilarkę polecisz ??
To może ja wtrącę 3 grosze. Musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy potrzebujesz sprzętu który od wyjęcia z pudełka będzie działał bez kombinowania. Jeśli tak to budżet do 400 może nie wystarczyć. Podpowiem na swoim przykładzie bo kupiłem tanią pilarkę Meec (jakieś 200 PLN) i okazało się że jak zacząłem oczekiwać precyzji i sztywności to nie w wykonaniu Meeca. Licząc się z tym że pilarka kosztowała tylko 200 PLN postanowiłem poprawić ją we własnym zakresie. Usztywniłem połączenie stopy z silnikiem, dokupiłem porządną tarczę i zrobiłem sobie prowadnicę (nawet 2 a teraz robię trzecią :) ) a w międzyczasie wymieniłem łożyska w pile (jest na forum mój wątek o tym) i teraz jestem z niej zadowolony ale kosztowało to trochę czasu i dodatkowych zabiegów. Jeśli nie bierzesz takich opcji pod uwagę to poszukaj czegoś w segmencie pro jak niebieski bosch, makita. Jeśli jednak jesteś w stanie iść na kompromis i ewentualnie podrasować swój sprzęt to możesz kupić budżetowca jak ja i zrobić go po swojemu.

Offline Jakub_

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #27 dnia: 02 Września 2017, 13:04:06 czas Polski »
Witam ponownie
Niestety plany uległy zmianie i musiałem poczekać a pieniądze przeznaczyć na co innego.
Wiata skończona wyrzynarką ale udało mi się i upolowałem ostatnio pilareczkę z lidla z laserem. Jak na razie jestem zadowolony. 
Z góry dziękuję za pomoc a z innym pytaniem tj odkurzacz przenoszę się do odpowiedniego działu.

Offline siendziaty

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #28 dnia: 03 Grudnia 2017, 13:36:21 czas Polski »
A ja się podepnę pod ten temat - jestem amatorem i szukam pilarki.

Moja wizja wygląda w sposób następujący. Kupię pilarkę ręczną do ok. 500 zł, będę ciął przy użyciu prowadnicy zrobionej samemu, a potem zamontuje pod stołem.
Biorę pod uwagę: Bosch GSK 190, Bosch PKS 55, Makita 5704R lub Metabo KS-55 FS. Nie biorę pod uwagę używek.
Najbardziej obawiam się bicia tarczy. Minimalne odchylenia są dopuszczalne, w końcu nie będzie to profesjonalne narzędzie. Tnąć przykładowo sklejkę 12mm i składając potem w skrzynię nie chcę zbyt bardzo klnąć.

Offline Miecho

Odp: Pilarka tarczowa dla amatora
« Odpowiedź #29 dnia: 03 Grudnia 2017, 15:59:00 czas Polski »
Miałem podobny zestaw do wyboru, wybrałem Makite 5704R za 525zł, 100% satysfakcji  :D