Czy ktoś z Was zmagał się z wygłuszeniem swojego warsztatu?
Sprawa wygląda w ten sposób, że pracuję w garażu zaaranżowanym na warsztat (3x5[m] + drugie pomieszczenie 1,5x5[m]). Garaż jest na poziomie "0" budynku, gdzie na parterze mieszkają sąsiedzi, a na piętrze ja z rodziną. No i nadszedł czas porządnie to wygłuszyć (jakoś bardzo sąsiedzi się nie skarżą, ale wypadałoby coś zrobić).
Ogólny plan jest taki:
- na podłogę styropian (2-3cm) + płyta OSB + jakaś mata (może guma)?
- na ściany wełna mineralna (pyt. jaka grubość, żeby nie stracić za dużo z powierzchni) + płyta OSB,
- sufit podwieszany również wypełniony wełną mineralną.
Jak myślicie jak to się sprawdzi? Pozostaje jeszcze kwestia wygłuszenia bramy garażowej (tego typu:
http://siuba.pl/stara_www/images/stories/brama-garazowa2.jpg), nie wiem do końca jak to zrobić.
Najważniejsze jednak, to żeby "odizolować" się od ścian, bo po konstrukcji budynku najbardziej się niesie.
Wszystkie rady w zakresie wygłuszenia warsztatu mile widziane

Pozdrawiam.