Witam,
Mam pytanko, o klejenie mokrego drewna, poniżej streszczam problem.
Będę robił altanę i potrzebuję kantówki najlepiej o przekroju 15 cm. Wydaję mi się, że najsensowniej będzie skleić je z dwóch 5 i będę miał 10 cm klejone - bardziej wytrzymałe, więc spełni pokładane oczekiwania. Tylko teraz się zorientowałem, ze mam problem? Czy można kleić mokre drewno? (Jednak widzę, że są kleje do wilgotnego drewna) Kompletnie się na tym nie znam - brak doświadczenia. Planuję zakup drewna na dniach, a konstrukcję wykonać w sierpniu, więc będzie pewnie trochę przeschnięte jednak na pewno będzie nadal mokre. Czy można skleić takie elementy, czy nie ma to sensu i lepiej zamówić odpowiednie kantówki w jednym kawałku? Będą to 3,5m długie kawałki, jeśli ma to jakieś znaczenie. Chodzi o to czy to nie popęka? Czy klej zwiąże? Może jakieś inne problemy, o których nie mam pojęcia?
No i kolejna sprawa to jaki klej? Z tego co wyczytałem na forum to poliuretan (Saudal, Chemoloan lub coś podobnego)??
Czy może lepiej żywicą aminową?
Z góry dzięki za wszystkie podpowiedzi.