Do tej pory wszystkie moje ściski leżały na kupie w rogu Nory, za stołem roboczym. Nie było to specjalnie wygodne rozwiązanie. Wygospodarowałem troche miejsca na ścianie i zrobiłem wieszak na ściski.
Całość wykonana ze sklejki 10mm, uchwyty w kształcie trójkątow klejone we wręgach i dodatkowo wzmocnione wkrętami (bodaj 4x40mm). Wieszak wisi na "francuskim zamku" - to naprawde fantastyczna metoda wieszania wiekszych rzeczy na ścianie. Prosto, równo, pewnie.
Z czasem, następne wieszaki sie pewnie pojawią w Norze wraz z powiekszaniem sie kolekcji ścisków. Tych jak wiadomo nigdy nie jest dość.