To będzie naprawdę hydeparkowy temat.
Na pewno znacie kanał Samurai Carpentera. Prace zachwycają, ale osobowość autora jakoś do mnie nie przemawiała. Typ z poczuciem humoru, ale jakoś tak wydawał się być zadufany w sobie... Choć fajnie się słuchało, bo ze względu na przyjemną dykcję angielski dość wyraźnie docierał do ucha.
Ale dzisiaj przypadkiem obejrzałem video, które wisi pod zakładką "About" i pojawiły się tam słowa, które, nie powiem, zaskoczyły mnie. Tzn. dla mnie są czymś oczywistym i kieruję się nimi w życiu, ale nie spodziewałem się, że usłyszę to z ust etatowego youtuberowego woodworkera.
"jesteśmy stworzeni na obraz Boga"Polecam posłuchać jego godzinny live, w którym opowiada o swoim życiu. Mówi o swojej przemianie, nawróceniu, uzdrowieniu, o realizacji marzeń. O tym, kim jest teraz, wcześniej będąc sfrustrowanym gościem w depresji, uzależnionym (od porno), na rozpadającym się małżeństwie: