Witam serdecznie
Nikt nie odpisał, więc ja spróbuję pomóc.
Mam tanią frezarkę ale z Leroy Merlin Dexter IC1200RT. Ta jest w budowie podobna, ale lepiej wykonana. Gdybym miał większy budżet to bym kupił frezarkę Sparky. Z firmy Sparky mam odkurzacz warsztatowy, który może zgodnie z instrukcją wciągać nawet pył gipsowy po szlifowaniu ścian. Działa sporo i mnie jeszcze nie zawiódł, więc firma Sparky nie jest chyba najgorsza. Proponuję sprawdzić czy nie ma luzu na pionowych prowadnicach przed zablokowaniem wysokości - czasami trzeba płynnie opuścić wrez, żeby wejść płynnie w materiał i wtedy, przy luzach, mogą pojawić się problemy. No i warto sprawdzić jaką ma średnicę mocowania frezów (czy ma kilka wkładek na różne średnice czy jedną). A reszta i tak wyjdzie w praniu. Co do walizki to nie jest według mnie jakimś wyznacznikiem przy zakupie. Ostatnio kupowałem wkrętarkę bez walizki. Dokupiłem za kilka złotych walizkę uniwersalną, wypełnienie dociąłem ze styropianiu i mam spokój. Jeśli chodzi o stolik, to również go sam wykonywałem (zrobiłem taki dość uniwersalny blat warsztatowy z miejscem na frezarkę). Przy pracy "pod stołem" należy pokombinować z włączaniem (niektóre frezarki mają blokadę na spuście i trzeba spust frezarki złapać jakiś ściskiem i dorobić sobie włącznik lub wykorzystać listwę zasilającą z włącznikiem.
Mam nadzieję, ze chociaż trochę Panu pomogłem.
Pozdrawiam